Lunka1969 Lunka1969
434
BLOG

Pupile sławnych polityków.

Lunka1969 Lunka1969 Kultura Obserwuj notkę 0

Losy polityków i zwierząt splatają się bardzo często w przyjacielskich relacjach, pełnych oddania i czułych gestów. Politycy  muszą  czasem odetchnąć od krytyki i oka kamery. Obniżyć poziom adrenaliny. Zwierzęta  nie prowadzą  sporów innych niż terytorialne. Są neutralnie politycznie. Dlatego stanowią znakomitą odskocznię  od codziennych  „wojenek podjazdowych”. W latach 80-tych  na gazetce ściennej w mojej szkole podstawowej  widniało hasło: „Obojętnego na niedolę zwierząt i ludzka niedola nie wzruszy”. Jest w tym zdaniu wiele prawdy.

 

Końcówka lata na wsi rozbrzmiewa wesołym popiskiwaniem nowego nabytku na czterech łapach - kundelka u sąsiadów za płotem. Wtóruje mu odległy bas młodego owczarka podhalańskiego, zakupionego przez Mister Szewroleta, mieszkającego  od niedawna w świeżo wykończonej zgrabnej góralskiej chałupce pod lasem. Podobno każdą wolną chwile spędza na tresurze w pobliskim miasteczku powiatowym. Ale efekty nie napawają sąsiada nadzieją. – Czy  pani psy długo uczyły się chodzenia przy nodze? - dopytuje na jednym ze spacerów, podczas którego pies przewraca go z impetem.

Dlaczego decydujemy się na tyle zamieszania w naszym życiu ? Niektórzy właściciele czworonogów deklarują, że pies stanowi właściwe dopełnienie ich rodzin. Spójrzmy na wyniki badań psychlogów,

Wpływ psa na zdrowie człowieka - badania.

Specjaliści różnych dziedzin medycyny coraz częściej przyznają że obecność psa może mieć bardzo pozytywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka. Badaniem tego wpływu jako jedna z pierwszych zajęła się amerykańska organizacja “Delta Society” założona w 1977 roku, jako misję obierając poprawę zdrowia człowieka poprzez jego kontakt ze zwierzętami serwisowymi oraz terapeutycznymi. Badania* przez nią przeprowadzone wykazały szereg bardzo interesujących a czasami wręcz zaskakujących wniosków. 

-Właściciele psów mają generalnie mniej problemów zdrowotnych 
-Właściciele psów mają większą szansę przeżycia choroby wieńcowej 
-Właściciele psów mają lepszą sprawność fizyczną, dzięki np. regularnym spacerom z psami 
-Posiadanie psa zwiększa o 3% szansę przeżycia ataku serca. 
-Właściciele psów mają niższe ciśnienie krwi oraz niższy poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi 
-Właściciele psów generalnie mają lepsze samopoczucie psychiczne 
-Psy przeciwdziałają skutkom codziennego stresu 
-Psy zmniejszają uczucie samotności i izolacji 
-70 % rodzin przyznaje, że po nabyciu psa ich życie domowe stało się weselsze 
-Właściciele psów w mniejszym stopniu obawiają się, iż padną ofiarami napadu, podczas spaceru z psem, bądź posiadając psa w mieszkaniu 
-Posiadanie psa podnosi w dziecku poczucie własnej wartości 
-Dzieci posiadające psa w domu są bardziej chętne do aktywnego uczestnictwa w klubach sportowych, kołach zainteresowań; są też bardziej otwarte, samodzielne i odpowiedzialne 
-Towarzystwo psów, pomaga dzieciom lepiej znieść poważną chorobę lub śmierć rodziców 
-Pies może wspomagać rozwój poznawczy dziecka 
-Psy obecne podczas egzaminów zmniejszają stres u dzieci 
W domach opieki, gdzie psy i rośliny są integralną częścią środowiska, koszty leczenia i opieki są niższe od przeciętnych o około 60% - na podstawie badań w Nowym Jorku, Missouri i Teksasie. 
W Polsce terapię z udziałem psów zaczęto stosować dopiero pod koniec lat 90. Od tego czasu pomogła ona wielu niepełnosprawnym dzieciom i dorosłym. Efekty nie zawsze są szybkie i spektakularne i zależą od wielu czynników. Jednym z najważniejszych wg. mnie, jest zdolność psa do nawiązywania kontaktu z indywidualnym pacjentem, zdolność do wyczuwania stanu człowieka i sposobu dotarcia do niego. Pies uczy się tego poprzez kontakt z człowiekiem i im więcej czasu z nim spędza, tym mocniejsza więź tworzy się między nimi. 

Posiadając własnego psa, po pewnym czasie mamy wrażenie, że umiemy odgadnąć jego myśli. Podobnie jest w drugą stronę. Pies uczy się odgadywać nasze intencje, zanim coś zrobimy lub powiemy. Nie jest to żadna magia ale umiejętność nauki na podstawie obserwacji oraz zdolność do empatii, jaką wg mnie ma każda żywa istota. Zwróćmy częściej uwagę na naszego czworonoga, spędzajmy z nim więcej czasu a z pewnością wyjdzie to nam na zdrowie. 

* wyniki badań dostępne są na stronie Delta Society (www.deltasociety.org)

Agnieszka Nojszewska (źródło: portal:www.podajlapę.pl)

A oto kilka ciekawostek  na temat  czworonogów, które na zawsze przejdą do historii ze względu na swoich właścicieli: znanych polityków.

 

Lyndon B.Johnson i  jego Yuki.

 

Na zdjęciu: Prezydent USA Lyndon B. Johnson ze swoim  „Śpiewającym” psem – mieszańcem Yuki. Popis odbył się na cześć  brytyjskiego ambasadora K. E. Bruce’a.

Suka została znaleziona przez córkę prezydenta, Luci Nugent na stacji benzynowej w Teksasie w Święto Dziękczynienia 1966. Yuki i prezydent wprawiali w zachwyt odwiedzających ich dygnitarzy, śpiewając „ duety” w Gabinecie Owalnym (źródło: „Słynne zwierzęta” P. Kapoor, N. Jaishankar. Wydawnictwo Muza SA

 

Ulubieńcy Ameryki ze swymi zwierzętami

 

 

Na zdjęciu powyżej: Boże Narodzenie 1962. Ostatnie Boże Narodzenie Prezydenta Johna F. Kennedy. Rodzina Kennedych i Radziwiłłów w Białym Domu wraz z ulubionymi zwierzętami rodziny  ( źródło: „Słynne zwierzęta, P.Kapoor, N. Jaishankar, Wydawnictwo Muza SA ). „ Po śmierci JFK juniora w 1999 senator E. Kennedy  w mowie pogrzebowej  opowiedział pewna psią historię, związaną z jego bratankiem: Pracował dla mnie w kampanii wyborczej w 1994 roku i jego przyjazdy do Massachussets wywoływały poruszenie. Przed jedna ze swoich podróży do Bostonu uprzedził sztab wyborczy, że nie przyjeżdża sam ale wystarczy mu JEDEN pokój hotelowy. Zaintrygowany lecz dyskretny, starszy członek sztabu odebrał Johna z lotniska i przygotował na ewentualne ataki dziennikarskie. John rzeczywiście wylądował nie sam, ale z ogromnym owczarkiem niemieckim którego niedawno uratował przed utonięciem w stawie”. (źródło: „ Słynne zwierzęta” P.Kapoor, N. Jaishankjar, Wyd. Muza SA).

Prezydent USA Barack Obama  z portugalskim psem wodnym Bo.

 

 

 Prezydent Barack Obama na  spacerze  z rodzinnym pupilem Bo ( ten portugalski pies wodny pozostawał pod opieką trenerki polskiego pochodzenia Dawn Sylvii Stasiewicz, zmarłej nagle w roku 2011). Trenerka chwaliła psa za łatwość w ułożeniu i szybkie przyswojenie komend, których uczyła go na szkoleniu).

Franklin D. Roosvelt i jego Fala

 

Prezydent Franklin D. Roosvelt i jego terier szkocki. Nierozłączni towarzysze. Pies odbył wiele zagranicznych podróży ze swoim panem. Agenci Secret  Service martwili się, że  obecność psa ściąga zbyt dużą uwagę na osobę prezydenta. Ten jednak był przeciwnego zdania i wbrew  udzielanym mu radom zabrał Falę na jedną z  prezydenckich inauguracji. Ogólnie znanym był fakt, że towarzystwo ukochanego psa było prezydentowi milsze od  towarzystwa większości ludzi.

Śp. Prezydentowa Maria Kaczyńska i wierny Tytus

 

 

Na zdjęciu: Śp. Maria Kaczyńska i wierny  terier szkocki Tytus. 

Tytus był jedenastoletnim psem rasy terier szkocki, który 13 listopada 2009 r. umarł ze starości. Nie pamiętam, by pogonił jakiegoś kota na ulicy" - oświadczenie tej treści Maria Kaczyńska opublikowała na stronie Kancelarii Prezydenta. Płakała po stracie psa. - Był z nami 11 lat. A teraz pewnie jest w psim raju albo sobie poszedł gdzieś na zieloną łąkę - mówiła w rozmowach z dziennikarzami.

Bliscy współpracownicy pary prezydenckiej żartowali , że Tytus rządził w Pałacu Prezydenckim. Mimo że wraz z nim mieszkali przy Krakowskim Przedmieściu jeszcze - kundelka Lula, kot Rudolf Valentino i kotka Molly, to Tytus wiódł prym .

Tytus towarzyszył spotkaniu polskiej pary prezydenckiej z Prezydentem USA George,  W. Bushem i jego małżonką w Juracie. Amerykańska para prezydencka była również właścicielami dwóch psów tej samej rasy. 

Lunka1969
O mnie Lunka1969

Bez Pana Boga, zielonej herbaty, książek, zwierząt przy boku, radia przy uchu,nie byłabym sobą. Wierzę w prawdziwą przyjażń i miłość. Cenię ludzi, mających dystans do własnych wad. Czasem troszkę nostalgicznie, czasem filozoficznie. Z sercem na dłoni. Nie znam się na polityce. Bliżej mi do psychologii i literatury.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura