Eskalacja działań w zakresie dowodzenia, że JK jest faszystą (Michnik i Najsztub) i organizuje marsze, nigdy nie wygrał wyborów (niejaki wiśniewski) , albo wygrał jedne (Migalski) etc. jest ostatnio jaskrawo widoczna. Biorąc po uwagę natężenie wypowiedzi, inwektywy jakie padają nie sposób nie pomyśleć , że to jest nie nienawiść, uprzedzenie czy niechęć. To jest STRACH. A jednak się boją !
I to chyba nie koniec. Teraz kolej na ośrodki zagraniczne, które muszą zrobić z JK skrajnego nacjonalistę.
I mmento do Migalskiego - -niech Pan dalej krytykuje JK. Jak zostanie ono w obecnej kakofonii prasowych dźwięków odczytane ? Jako głoś rozsądku ? czy jako potwierdzenie faktu, że JK to faszysta który niszczcy wszystkich.Centrum dowodzenia PR w urzędzie premiera działa i pewnie jutro piękna Kidawa-Błońska oświadczy, że szykuje się "noc długich nozy" w PIS bo Migalski się sprzeciwia,



Komentarze
Pokaż komentarze (1)