Bardzo stęskniłam sie za Partią Ludową zwaną Polskim Stronnictwem Ludowym. Oto zniknęli. W sejmie nie pojawil się Główny Rolnik Rzeczpospolitej aby przestępcę Ziobrę postawić przed Trybunał. W mediach zniknął poseł Kłopotek - mój ulubieniec, ach gdzie on jest ?. Poseł Bury oto wzór cnót obywatelskich, kandydat do Sejmu RP też zniknął. Poseł Żelichowski, starszy, grzeczny rozsądny Pan - cenię go za wyważone opinie - nie ma !. Pan Gadżet - premier Pawlak - w mediach nie ma.
Do cholery oni chyba poszli w pole - pora buraków się zbliża.
Mam jednak przeczucie, że się pojawią - przed wyborami. Jak zawsze po długiej nieobecności, po bliskim kontakcie z przyrodą powiedzą, że PO i PiS to się kłóca a powinni buraki zbierać. Pełno ich będzie w mediach, tak jak ich teraz nie ma. PSL siła spokoju. Zielony listek. Wzór uczciwości.Głosuj na PSL.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)