Daria Mikuś
Daria Mikuś
Elżbieta Zagrodzka Elżbieta Zagrodzka
44
BLOG

Bohaterowie... mimo woli

Elżbieta Zagrodzka Elżbieta Zagrodzka Polityka Obserwuj notkę 1
Wrzesień to miesiąc kilku rocznic. Za komuny wrzesień został ogólnie nazwany Miesiącem Pamięci Narodowej Wrzesień to przede wszystkim rocznica napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę i rocznica początku II Wojny Światowej. Dziś wrzesień to także rocznica napaści Związku Sowieckiego na Polskę i znacznie póżniejsza... rocznica Zbrodni Stanu Wojennego w Polsce. Skoro wrzesień to Miesiąc Pamięci Narodowej to warto powspominać o polskich bohaterach. kto to jest bohater? I czy dzisiaj jest czas na bohaterów? Czy może dzisiejszy obywatel to sybarystyczne życie i... w razie konieczności kierunek Zaleszczyki...?

Obecnie cały kraj się bawi zagrożeniem ze strony Rosji? Prezydent Rosji przeszedł do działania hybrydowego i prowokuje nas atakami hybrydowymi, szczególnie w tym okresie zintensyfikowanymi. Rząd mówi, że stanął na wysokości zadania i Polska jest przygotowana do obrony swoich obywateli. Próbą takiej obrony był niedawno nalot rosyjskich dronów na Zachodnią Ukrainę, w strefie przygranicznej Lubelszczyzny rozległy się alarmy i poprowadzono ludzi do schronów. Sceptycy przeciwni rządowi mówią, że Tusk przegrywa sondaże wyborcze i eskalując strach wśród społeczeństwa próbuje podnieść sobie sondażowe słupki przed wyborami parlamentarnymi przez granie niebezpieczeństwem zewnętrznym kraju.  Mówią też, że... żadnego niebezpieczeństwa wojny nie ma, bo Putin dobrze wie, na ile sobie może wobec NATO pozwolić i tylko nas prowokuje i ... śmieje się z poczynań Polski.

Obecnie w Polsce wobec nie zawsze nienagannego zachowania migrantów ukraińskich narasta niechęć do Narodu Ukraińskiego.  Opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość chce wystąpić z inicjatywą ustawodawczą, by mężczyzn ukraińskich w wieku poborowym, którzy nie podejmą pracy w Polsce wydalać na Ukrainę.  W wypadku zagrożenia kraju miejsce mężczyzn  zdolnych do noszenia broni jest w szeregach armii walczącej o swój kraj. Zresztą uchodżcy wojenni to seniorzy, kobiety i dzieci. Do Polski zaś zjeżdża coraz więcej młodych, zdrowych byczków, którzy uciekają przed poborem. Tylko że... moja znajoma powiedziała mi: A ty byś chciała, by twój syn poszedł walczyć i zginął albo wrócił kaleką bez nogi? No cóż, minęły dawne czasy bohaterów i matek Spartanek, które dawały synom tarczę i mówiły: Wróć z tarczą albo na tarczy! Dziś wszyscy chcą żyć i to żyć w pokoju. Czy mamy mieć to ludziom za złe?

Lubin / dziś woj, dolnośląskie/ w Stanie Wojennym był wybrany przez Służbę Bezpieczeństwa na pokazówkę siły. Stał się miejscem esbeckiej prowokacji. W dniach 30-31 sierpnia 1998r. Suki zomowców wyjechały na ulice miasta i strzelano do ludzi. Tajemnicą Poliszynela jest , że w Lubinie miał się odbyć kabareton i wielu znanych artystów zjechało do miasta. W wyniku akcji ZOMO wielu ludzi zginęło. Obecnie dziś znana dziennikarka była wtedy młodą dziewczyną i jeżdziła w Lubinie milicyjną suką. Z uwielbieniem strzelała do ludzi. Widać lubiła sobie postrzelać? W kamienicy przy rynku mieszkało starsze małżeństwo, mieli psa doga niemieckiego. Byli lubińskimi autochtonami. On pisał książkę wspomnieniową o przedwojennym i powojennym Lubinie. 30 sierpnia 1982r wyszli tylko z psem na spacer. Zostali zastrzeleni przed domem...

W latach dziewięćdziesiątych, kiedy zmieniła się w  Polsce władza, wielu zagorzałych komunistów i esbeków poczuło wiatr w odpowiednim kierunku i zmieniło poglądy... przefarbowało się na demokratów. W Kabarecie Elita   śmiano się nawet: " Podobno dziś nawróciło się sto tysięcy komunistów... No, sam widziałem, jak siedzieli w pierwszych ławkach w kościele. Tak się walili w piersi, że aż dudniło. Dudniło, bo się waliłeś w kamizelkę kuloodporną..." To oczywiście, żart! Prawda jest jednak taka, że dziś piejący o etosie Solidarności i walki w anty komunistycznej opozycji są ludzie z przypadku, którzy z antykomunistyczną opozycją nie mają nic wspólnego. Zmienili tylko poglądy, bo dziś to jest cool, a chwalenie się, że się było w PZPR to jest be i bardzo żle widziane. Ustawa ludziom walczącym za PRLu z Komuną nadała uprawnienia kombatanckie. I cóż, kiedy w Stanie Wojennym nielegalna opozycja nie prowadziła dokumentacji członków, a wcześniejsza dokumentacja Solidarności, kiedy ogłoszono Stan Wojenny wpadła w ręce komunistów, czasami SB.  Żeby zdobyć uprawnienia kombatanckie potrzebne jest zeznanie dwóch świadków. I jaki efekt? Mamy dziś kombatantów Solidarności, pobierających świadczenia kombatanckie i mających inne przywileje zupełnie z przypadku. A są ludzie, którzy mówią, że grom tzw. " kombatantów" to zwykli donosiciele i wtyki SB, którymi sam Strajk w Stoczni Gdańskiej był usiany jak dobra kasza skwarkami. Tymczasem prawdziwi kombatanci walki z Komuną, to ludzie ledwie wiążący koniec z końcem na najniższych emeryturach i rentach, bo z racji, że ich często relegowano z pracy, nie mają wypracowanego stażu pracy do emerytury. Ci ludzie są cisi, nie mówią o swoich dokonaniach, często bohaterstwie, jak w Lubinie 30 sierpnia 1982r i zapytani o to, jak się zapatrują na to co się dzisiaj dzieje mówią: " Bohaterowie są zmęczeni..."

Dziś trwa bezpardonowa walka lewaków z prawicą. Tacy " bohaterowie mimo woli..." dziś zarzucają prawicy, że to ruskie owijki i Targowica. Czy to nie działa czasami psychologiczna projekcja. Prawica z lewicą walczy, a Polska? No właśnie! Kiedyś w Kabarecie Olgi Lipińskiej padło z danie: " To że czerwony zawsze był, kryć już nie będzie dłużej". I o to chodzi, by właściwi ludzie znowu znależli się na właściwych miejscach. Znana nawet na facebooku lewaczka i wojująca ateistka jest dumna z tego, że... nazywają ją lewaczką. I tego się trzymajmy!

Podchodzę życzliwie do wszystkich, co mają coś mądrego do powiedzenia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka