Za czym lata po mediach sędzia, profesor nauk Rzepliński? Czy uzgadnia z dziennkarzami swoje spojrzenie na obecną rzeczywistość Polski? To taki sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie potrafi sam myśleć, a może liczy że dziennikarze obronią jego ciepłą posadkę? Czyżby sam nie wierzył w sprawiedliwość, to jak On ferował wyroki, też konsultując z mediami? Jeśli tacy są też jego koledzy po fachu, to mnie nie dziwi że wyroki zapadają jakie zapadajły i zapadają nadal. Są stronnicze, bo sędziowie nie patrzą na winę lub niewinność tylko słuchają mediów i wg nich ferują swoje wyroki.
Po co do mediów latał oficer kontrwywiadu pułkownik Dusza, czy to jest jego zadanie? Jakie układy miał z FSB, że aż sobie ich godło powiesił a polskie godło schował za kurtynę? Czy takie są zadania polskiego kontrwywiadu, aby wszem i wobec opowiadać dyrdymały, czy poleciał pożalić się bo za czasów rządów PO + PSL miał jak " pączek w maśle" i układał się z Rosją? Zawsze myślałam że kontrwywiad to działa ciut inaczej, widać polska praktyka nijak się ma do teorii, jaki kraj taki kontrwywiad i tacy pułkownicy. Jeden nawet dobrze zamachu samobójczego nie potrafi przeprowadzić, a drugi lata od stacji do stacji i płacze " bo mu zabawki zabrali".
"Wedle jego (pułkownika Duszy)słów, on znalazł się na miejscu pół godziny później. - Żądałem wpuszczenia na miejsca, ale pan Bączek i dyrektor gabinetu ministra Macierewicza nie pozwolili; żandarmeria nie pozwoliła mi wejść. Wezwałem policję, ale uznała, że to przekracza ich możliwości." szybciej od niego na miejscu był dziennikarz GW, lepsze mają podsłuchy od kontrwywiadu ;), ach szkoda słów, na to zakłamane towarzystwo, które poprzez media mąci ludziom w głowach.
POGÓDZCIE SIĘ Z WYNIKIEM WYBORÓW, POLACY WYBRALI , A WAS ODSUNĘLI OD WŁADZY I DAJCIE WRESZCIE RZĄDOWI I PREMIER BEACIE SZYDŁO CHOĆ 100 DNI SPOKOJU.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)