List otwarty
do
Przewodniczącej Rady Miejskiej
w Łodzi
Joanny Kopcińskiej
Szanowna Pani
Z dużą uwagą wysłuchałem pani wypowiedzi w tv Toya m.in na temat przebudowy łódzkiej Trasy w-z, a zwłaszcza śródmiejskiego odcinka al. Piłsudskiego.
W tym fragmencie wypowiedzi stwierdziła Pani, że na przerwanie, a może raczej odroczenie przebudowy jest już za późno.
Ostrzegam Panią, że z powodu takiego stanowiska przeklinać będą Panią i wszystkich, którzy popierają wykopanie na śródmiejskim odcinku tzw. "Szpar Zdanowskiej" pokolenia łodzian.
Inwestycja ta jest nietrafioną i niepotrzebną na tym odcinku al. Piłsudskiego. Nie spowoduje ona poprawy ruchu drogowego ale spowoduje powstawanie zatorów na tym odcinku większych niż są obecnie.
Idiotyczną jest koncepcja posadowienia torowiska tramwajowego na rusztowaniu w kształcie litery "T". Takie rozwiązanie stwarza zagrożenie dla życia użytkowników tego odcinka al. Piłsudskiego.
Nazwa "Szpary Zdanowskiej" została utworzona przez analogię do pewnego urządzenia na pl. Dąbrowskiego. Nietrafność tego urządzenia jest dziś dla wszystkich oczywista i nawet prezydent Miasta Łodzi H.Zdanowska zadeklarowała wolę przeniesienia tego w inne miejsce. Ze "Szparami Zdanowskiej" na al. Piłsudskiego będzie podobnie i przyszłe pokolenia łodzian będą zastanawiały się skąd wziąć piach, żeby to zasypać.
Mowa jest o wydanych pieniądzach na prace projektowe i ewentualnym 60 mln zł kary za odstąpienie od umowy oraz o przepadku 300mln zł dotacji unijnej. Ostrzegam, ze owe 300 mln zł dotacji oraz co najmniej drugie tyle z kasy miejskiej to będą pieniądze stracone na nietrafioną inwestycję.
Inne tematy w dziale Polityka