Myśl dnia:
"Okrągły stół" był spóźniony o 7 lat... czyli nie ma czego świętować...
Gdyby był w 1982 to byłoby co świętować...
No ale wtedy Jaruzelski stan wojenny wprowadził zamiast wpuścić 35 % Solidarności do Sejmu...
O tej koncepcji jesienią 1981 r. pisał emigracyjny narodowiec W. Wasiutyński... (Gdybym był gen. Jaruzelskim).
Jaruzelski nie czytał, natomiast posłuchał Gomułki Władysława i wprowadził stan wojenny.
A wtedy wszystko było trochę tak jak w piosence, którą na KUL-u do znudzenia śpiewała mi Agatka Budzyńska...
"Za późno o kilka lat dostałam zaproszenie na bal
Wymarzona suknia, złote buty i szal
Za późno o kilka lat"
Inne tematy w dziale Polityka