Jan Bodakowski Jan Bodakowski
97
BLOG

Kadra bezpieki

Jan Bodakowski Jan Bodakowski Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

Kadra bezpieki

Do SB nie trafiał nikt przypadkowy. (s.53) „Kandydata do resortu musiała polecić partia lub funkcjonariusz, albo emerytowany pracownik resortu”. Kandydaci musieli być nie karani i nie posiadać wśród znajomych wrogów PRL. Proces rekrutacji miał kilka etapów: rozmowa kwalifikacyjna, sprawdzenie kandydata przez resort, kolejna rozmowa. W czasie okresu próbnego przyszły funkcjonariusz przechodził kurs O (operacyjny), po czym pracował pod kontrolą opiekuna. Po tym okresie kończył studia podyplomowe w Akadami Spraw Wewnętrznych isię usamodzielniał.

W pierwszych latach komunistycznej okupacji bezpieczniacy przechodzili miesięczny kurs szkoleniowy, powszechny był brak wykształcenia pracowników resortu. Na przełomie lat 50 i 60 kadry bezpieki masowo się doszkalały i zdobywały świadectwa maturalne, pod koniec lat 60 kadra kierownicza bezpieki zdobywała wyższe wykształcenie. Od lat 70 do resortu przyjmowano tylko posiadaczy wyższego wykształcenia, nowo przyjęci esbecy kierowani byli do Akademii Spraw Wewnętrznych i przechodzili szkolenia resortowe.

Liczba funkcjonariuszy w resorcie wzrosła w czasie stanu wojennego. W 1973 roku w SB pracowało 14.992 osoby, w 1985 już 23.634 osoby. Liczba funkcjonariuszy spadła w czasie transformacji ustrojowej i wyniosła w 1988 roku 7821.

Funkcjonariusze byli zobowiązani do zachowania tajemnicy o swojej pracy. W pracy SB wszystko było utajnione. Samotni funkcjonariusze SB zamieszkiwali w lokalach konspiracyjnych by tworzyć pozory że lokale te są normalnymi lokalami mieszkalnymi.

Brzydki. Biedny. Niedoceniony. Nielubiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura