Nie jestem jakimś bardzo aktywnym blogerem w tym salonie, ale czytam regularnie pojawiające się blogi. Czytałem zatem wpisy Kataryni i Sadurskiego oraz innych autorów i dalipan, nie rozumiem skąd się wzięła awantura. Czyżbym coś przeoczył?
Sadurski pisze co pisze i jak pisze. Ja nie zgadzam się z ogromną większością jego poglądów, ale wychodzę z założenia, że co najwyżej nie muszę go czytać, albo po przeczytaniu w komentarzu wskazać błędy w jego rozumowaniu. Jest oczywiste, że w sprawie Szymborskiej napisał on stek głupstw, językiem charakterystycznym dla ludzi często piszących w GW.
Szymborska nie jest dla mnie żadnym autorytetem i jej podpisy pod różnymi apelami są mi kompletnie obojętne. Agresywny ton obrony Szymborskiej dowodzi, że Sadurski nie miał argumentów, co jest częste u gw-autorów, a bronić Szymborskiej jak niepodległości miał towarzyski obowiązek, więc napisał ten żałosny tekst.
Jeżeli komus nie podobał się wpis Sadurskiego, to powinien napisać polemikę, obnażającą słabość tekstu Sadurskiego.
Jak rozumiem, pretensje dotyczą tego, że wpisy polemiczne z Sadurskim lub inne prawicowe, bywały krótko na stronie głównej. Jest to pewnien szkopuł, mam nadzieję, że właściciele Salonu 24 jakoś ten problem rozwiążą. Byłoby dobrze, żeby na SG była na boku lista wpisów z ostatnich np. 6-12 godzin, (albo ostatnie 20 wspisów poza tymi, które są na SG) - wtedy każdy może sobie kliknąć na wpisie, który wydaje się mu interesujący.
Oczywiście, jeżeli komuś się tutaj nie podoba to trudno - musi szukać innego forum, ale w takim przypadku jego poglądy będą o wiele słabiej spopularyzowane.
Uważam ten salon za wielkie osiągnięcie Jankesów, składam im gratulacje. Przypominam jednak wszystkim autorm, że to jest Internet, a nie zwyczajna gazeta. Obraza jest w internecie kompletnym nonsensem.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)