Jan Grylicki Jan Grylicki
552
BLOG

Fałszowanie mitu "nocnej zmiany"

Jan Grylicki Jan Grylicki Polityka Obserwuj notkę 9

Rzepa opublikowała artykuł Waldemara Kuczyńskiego "Fałszywy mit nocnej zmiany", w którym autor wprowadza w błąd czytelników pisząc o okolicznościach obalenia rządu Olszewskiego w 1992 roku.

Kuczyński w swoim arykule najpierw opisuje wady rządu Olszewskiego, by następnie przejść do okoliczności jego obalenia. Nie zamierzam wdawać się w polemiki dotyczące wad tego rządu, jednakowoż, ponieważ nie doznałem jak narazie starczej demencji i pamiętam wszystkie okoliczności obalenia rządu Olszewskiego, pragnę w tej notce wskazać, gdzie Kuczyński mija się z prawdą w tej materii oraz przypomnieć to, o czym nie pisze on w swoim artykule.

  1. Nie ulega wątpliwości, że wniosek o odwołanie rządu Olszewskiego został zgłoszony przez UD po uchwaleniu przez sejm uchwały w sprawie lustracji parlamentu, rządu i prezydenta. Fakt, iż niektórzy politycy UD pracowali nad tą akcją wcześniej nie oznacza, że uchwała lustracyjna nie miała znaczenia. Wręcz przeciwnie, dopiero uchwała lustracyjna nadała tempa tej inicjatywie i otworzyła drogę do budowy koalicji zdolnej do odwołania rządu.
  2. Jako przyczyny odwołania rządu Olszewskiego, podano błędy w gospodarce, o lustracji nie było we wniosku ani słowa. Jednakże odwołując rząd Olszewskiego, pozostawiono na stanowiskach wszystkich ministrów. Dokonano zmian wyłącznie w resortach siłowych. Logika nakazywała usunięcie ministrów szkodzących gospodarce. Dlaczego ich nie odwołano?
  3. Gdyby uchwały w sprawie lustracji nie było, to wniosek o odwołanie rządu przepadłby. Byłoby bowiem możliwe dogadanie się z KPN i PSL. Lustracja wykazała, że najważniejsi politycy obu tych partii byli tajnymi współpracownikami SB (Pawlak w tym czasie był przywódcą PSL bardziej malowanym, niż realnie decycującym o jej funkkcjonowaniu).
  4. Sam Tusk w jednym z wywiadów krótko po "nocnej zmianie" przyznał, iż po uchwaleniu lustracji błyskawicznie zmonotowano koalicję, zdolną obalić rząd Olszewskiego.
Paradoksalnie, obalenie rządu Olszewskiego jest skutkiem złego wykonania uchwały lustracyjnej. Macierewicz popełnił błąd, utajniając listę agentów i dzieląc ją na trzy grupy, różnicując odpowiednio dostęp do tych list politykom. W efekcie opinia publiczna miała wiadomości tylko z przecieków. Utajnianie obecności na Wałęsy i Chrzanowskiego (był wtedy marszałkiem sejmu) spowodowało, że opłacało im się obalenie rządu i przechwycenie akt dotyczących tych osób.
Gdyby Macierewicz opublikował całą agenturę, która zajmowała wysokie stanowiska w państwie, nocna zmiana nie miałaby sensu. Rząd Olszewskiego miałby szansę przetrwać, a w każdym razie wielu polityków, których przeszłość jest nienajlepsza, nie miałoby wpływu na losy naszego państwa w dalszych latach istnienia III RP.

Konserwatywny liberał.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka