Z należnym sprawie oburzeniem poinformowałam KRRiT o fakcie i sposobie nagłego zdjęcia z anteny TVP informacyjnego programu dla osób niepełnosprawnych "Integracja", który towarzyszył od 1997 roku dziś już prawie 6 milionowej grupie odbiorców. Ostatnio emitowany był w niedzielę o godz.6.55 rano w TVP INFO.
Jest to audycja wyjątkowo ważna dla tego środowiska, jedyny programem informacyjny podejmujący tematy bezpośrednio związane z problemami ludzi z niepełnosprawnością, co istotne, tworzony przez to środowisko. Wypracowana przez lata formuła zmierzała do aktywizacji osób niepełnosprawnych,szczególnie przywiązanych do łóżek, bez dostępu do internetu. ( koszt zaledwie 12 tys.PLN). Program stanowi całość z "Magazynem Integracja", pismem wydawanym od 1994 r.
10 lipca b.r, w piątek Dyrekcja TVP INFO niespodziewanie, za pośrednictwem kierownika produkcji poinformowała ustnie twórców o zakończeniu emisji "Integracji". Oczekujący wyjaśnień, odpowiedzialny za tę audycję, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, pan Piotr Pawłowski czekał 2 godziny na wózku pod gabinetem dyr. TVP INFO i ....nie został przyjęty. Sekretarka odmówiła również zapisu na spotkanie, odsyłając go do poniedziałku, kiedy to planuje dyrektorowi spotkania na cały tydzień.
Zdjęcie z anteny TVP programu "Integracja" i sposób potraktowania jego twórcy, p. Piotra Pawłowskiegostawia w złym świetle, a nawet dyskryminuje kierownictwo TVP, które podjęło taką decyzję. Telewizja publiczna nie może bezkarnie omijać swoich podstawowych obowiązków i lekceważyć cywilizacyjne standardy zachowania. Programy dla osób niepełnosprawnych, szczególnie informacyjne, należą do najbardziej misyjnych zadań wpisanych w istotę mediów publicznych. Osoby kierujące dziś TVP muszą sobie z tego zdawać sprawę.Jeśli formuła tego programu była anachroniczna, należało porozmawiać z jej autorami, zaproponować zmiany lub rozpisać konkurs. Nie wolno wylewać dziecka z kąpielą.
Jako przewodnicząca Rady Programowej TVP, zwracam się do KRRiT, która pełni nadzór nad realizacją zadań misyjnych polskiej telewizji publicznej o jak najszybsze zareagowanie na tę sytuację. TVP nie może z dnia na dzień odcinać milionów ludzi niepełnosprawnych, którzy tylko od telewizji publicznej mogą i mają prawo oczekiwać, że nie staną się grupą wyizolowaną ze społeczeństwa.
Komercja podejmuje tematykę niepełnosprawnych, gdy może zabłysnąć newsem lub jakąś akcją. TVP robiła to systematycznie, informacyjnie dla tych środowisk. . O takiej funkcji telewizji publicznej zwolennicy prywatyzacji zapominają.


Komentarze
Pokaż komentarze (24)