80 obserwujących
310 notek
1339k odsłon
3454 odsłony

Protest Frasyniuka i co dalej?

Wykop Skomentuj265

Ktoś zadał mi pytanie, skoro krytykuję spektakularność i anachronizm protestu Władka Frasyniuka, to jaki mam inny pomysł, by poruszyć władzę?

Rzeczywiście, nie mam pomysłu, jak my, jako społeczeństwo, możemy oddziaływać na rządzących.  PiS systematycznie monopolizuje władzę, lekceważy głos społeczny, posługuje się językiem obłudy. Jednocześnie jak to w Polsce, wszystko jest na pół gwizdka.

Nie jest prawdą, że przestaliśmy być krajem demokratycznym. Wyolbrzymiane są reakcje, że oto wraca PRL, wybucha antysemityzm 68 r, kraj ogarniają nastroje nazistowskie itp.

Jeden wpis na twitterze znanego prawicowego publicysty ustawicznie przypominany ma zrobić wrażenie, że faszyzm ogarnia cały kraj. Tak nie jest. Ale nie jest też dobrze.

Ta ekipa pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego  wsadza nas na kolejne rafy, zawłaszcza instytucje, mnoży niepotrzebne konflikty wewnętrzne i zewnętrzne, nie umie przyznać się do błędów. Sądzi, że jak ma większość parlamentarną, to może wszystko. Otóż nie może. Lekceważenie głosu społecznego jest niewybaczalne. Na tym polegną.

Uważam, że dla dobra kraju trzeba przebić się do świadomości rządzących. Uważam, że  spektakle, które w dobrej wierze prowokuje Frasyniuk sprowadzają rzecz do powierzchownych utarczek, zaostrzają stanowiska jednej i drugiej strony. To naskórkowa wymiana spektakli, którymi żywią się media.  Nie mam recepty na dobrą metodę. Wiem, ze zamykanie się w dwóch obozach : PiS i anty- PiS doprowadzi być może do przesilenia, które będzie drogo nasz kraj kosztowało. Ci, którzy przyjdą po PiS-ie nie będą lepsi. Obsadzanie swoimi ludźmi wszystkich stanowisk w spółkach państwa charakteryzowało wszystkie ekipy. PiS tylko ten proces zintensyfikował. Posiadanie „swoich” w TK rozpoczęła PO i PSL. PiS doprowadził to do ostatecznych granic.  Zobaczymy jak zadziałają sądy po tzw. reformie. Czy zostanie pluralizm i wolność mediów, bo czego byśmy złego nie powiedzieli o tych rządach, media jeszcze są wolne. Oczywiście poza mediami publicznymi, które zawsze były uzależnione od partii rządzących.

Potrzebna jest nowa propozycja wspólnej rozmowy o najważniejszych sprawach państwa.  Oby odeszła w cień zacięta twarz Jarosława Kaczyńskiego i powstało pole do ogólnonarodowych negocjacji, na którym nie ma wrogów, tylko z różnych stron są zatroskani o przyszłość Polski i Polaków. PiS nie straci swojej pozycji, jeśli uwzględni w tej debacie  głosy takich ludzi jak Kazimierz Ujazdowski, prof. Łętowska, prof. Kleiner, prof.Zoll, Jan Maria Rokita, prof.Paweł Śpiewak , prof.Ryszard Bugaj i wielu, wielu innych przedstawicieli polskiej inteligencji.

Spróbujmy nasze doświadczenie zobaczyć szerzej, w kontekście uniwersalnym.  


Wykop Skomentuj265
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo