Blog
Obserwatorium logiczne
jan mak
jan mak bloger, logik
69 obserwujących 334 notki 1052403 odsłony
jan mak, 23 października 2015 r.

Kaczyński – szansa na normalność

Po pierwsze, ustalmy, że nie jest normalnie. Jeśli zwolennicy rządu nienawidzą zwolenników opozycji i vice versa, to nie jest normalne. Jeśli zwolennicy rządu głośno twierdzą, że dojście opozycji do władzy będzie narodową tragedią, a opozycja twierdzi, że dalsze trwanie rządowej koalicji jest narodową tragedią, to nie jest normalne. Jeśli główne media zajmują się przez osiem lat przykrywaniem wpadek rządu, i jeśli coś krytykują, to tylko opozycję, to jest zupełnie nienormalne. To znaczy, że nie działa jeden z głównych mechanizmów demokracji. Jeśli wymiar sprawiedliwości nie jest w stanie przez lata skazać oczywistych przestępców, a tempie rewolucyjnym skazuje byłego szefa CBA za przekroczenie przepisów przy ściganiu przestępców na trzy lata bezwzględnego więzienia, to jest po prostu chore.

Czy się to komuś podoba czy nie III RP jest ciągle jeszcze w stanie przepoczwarzania się z PRL-u w prawdziwą demokrację i wcale nie jest oczywiste do kogo nam bliżej pod względem standardów demokratycznych: do Niemiec czy do Białorusi. Czas by się wreszcie do końca przepoczwarzyła. Jest na to szansa.

Jarosław Kaczyński uznał, że powinien włączyć się w kampanię wyborczą pod jej koniec, żeby potwierdzić, iż łagodny wizerunek kandydatki na premiera to nie trik wyborczy, lecz twardy element programu partii. Jarosław Kaczyński przestrzega przed triumfalizmem i chęcią odwetu, przed chciwością i popełnieniem grzechów poprzedniej władzy. Po wyborach nie będzie żadnych działań antydemokratycznych i bezprawnych. Przeciwnie, prawo zostanie umocnione, demokratyczne procedury usprawnione, w sejmie będą szanowane prawa opozycji.

Oczywiście, wielu zwolenników ancien regime (dotychczasowego porządku) nie wierzy w to, co mówi Kaczyński. Mają prawo. Jednak wielu naukowców (wezmę przykład z własnego środowiska), którzy mieli okazję poznać Jarosława Kaczyńskiego, wie, że te wszystkie obietnice są na poważnie, bo taka jest właśnie wizja Kaczyńskiego państwa polskiego. Bo Kaczyński jest jednym z niewielu polityków, który realizację idei sprawnego i dobrego państwa przedkłada zdecydowanie nad własne korzyści i ambicję. Kaczyński zamierza zaprosić do rządu grono prawdziwych, bezpartyjnych fachowców. Chce żeby rząd był naprawdę silny i sprawny. Nie chce powtórzyć błędów okresu 2005-2007. Czy to się uda? Nie wiadomo. Ale jest szansa. Tylko Jarosław Kaczyński ma dziś możliwość zakopania głębokich podziałów w polskim społeczeństwie i wyprowadzenia Polski na drogę do normalnej demokracji.

Jeśli ktoś jednak sądzi, że Jarosław Kaczyński proponuje nową „grubą kreskę”, to się grubo myli. Śledztwo smoleńskie zostanie wznowione, bo sprawa ta musi zostać rzetelnie wyjaśniona, bo to jest jeden z tych rowów do zasypania – ale nie musi się ono toczyć przy reflektorach i kamerach. Bo nie należy do najważniejszych bieżących spraw do załatwienia. Nie będzie odwetu i rozliczeń, ale każde uzasadnione podejrzenie przestępstwa musi zostać zbadane. Pewne sprawy muszą wrócić do prokuratury. Ci którym uda się udowodnić złamanie prawa zostaną skazani. Bo to właśnie jest normalne, że przestępstwa nie pozostają bezkarne!

Można nie wierzyć w to, co mówi dziś Kaczyński. Można uważać że wybór jest wyłącznie między złodziejami, oszustami i fanatykami. Można uważać, że cała ta polska polityka to szambo. Tylko jakie to smutne. Ja wolę wierzyc w szansę.

.

Opublikowano: 23.10.2015 17:32.
Autor: jan mak
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Generalnie staram się być obiektywny. Jednak w swoich notkach za cel biorę głównie obnażanie kłamstw, patologii i oszustw tzw. III RP. Jest to mój mały wkład w przywracanie równowagi medialnej w Polsce. Gdy równowaga taka kiedyś stanie się faktem – zmienię cel.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @cinka2  dobrze że Pani wkleja, ale nieprzekonanych i tak to nie przekona, bo oni nie widzą...
  • @jarikuri 1  nie wiem czy to sarkazm, bo nie widzę mimiki. ale porównanie do śmierci JPII...
  • @jamkes  Obawiam się, że to nie jest takie proste. To nie tylko TVN, lecz większość prasy i...

Tematy w dziale