Kola TU 154 M Czyste Skierowane ku Niebu - Takie Małe Podobieństwo - I Podobno nie lądował w Pozycjii Plecowej - Porównaj dwa zdjęcia - Zdjęcie Numer 2 Kola w Smoleńsku - Zdjęcie numer 1 Kola w Moskwie.


---------------------------------------------------------------------------------------------
Mamy kolejną możliwość naocznego zweryfikowania kilku kolejnych katastrof ( bo to już kolejna w tym roku katastrofa Tu-154 M. Jest wiec lądowanie na nieczynnym od dawna lotnisku. Samolot wyciął drzewa, a żaden z pasażerów nie zginął. Mamy i to lądowanie (2 zginęło, samolot przełamany) i mamy katastrofę maszyny Polskich Sił Zbrojnych, gdzie wszyscy!!!! Zginęli, a samolot rozpadł się na tysiące kawałków (często tak małych, że dopiero nasi archeologowie, po pól roku od katastrofy, znaleźli kolejne setki elementów i części ciał ludzi).
Mamy też słynny wypadek, gdy w jednej z republik Azji Centralnej Tu-154 M podczas startu zahaczył o stojący samolot transportowy NATO i urwał kawał skrzydła. Wzbił się mimo tego, zrobił kółko i bezpiecznie wylądował.
Jak oni to opakują, jak oni to nam przedstawią, aby wyszło, że wszystko było w porządku. Dlatego nasi nie dokonali sekcji zwłok, dlaczego rodziny dostały zespawane trumny, dlaczego odmawia im się otwarcia trumien. Dlaczego - jeśli wszystko było w porządku - tak wiele nie było w porządku?
Dlaczego Tusk czekał pół roku, aby spotkać się z rodzinami ofiar katastrofy?
Dlaczego ten samolot na zdjęciu zachował się tak jak maszyna w ekspertyzie polskiego profesora fizyki?
Dlaczego Polacy lepiej przebadali zwłoki Gen. Sikorskiego (katastrofa z okresu II wojny światowej) niż ciała ofiar katastrofy? Tych, jak już wiemy z wyznań minister kłamczuszki (bo najpierw kłamała, ale kto by się tym przejmował, że polski minister oszukuje Naród w tak mało istotnej sprawie) nie przeprowadzono - Polacy nie byli przy sekcjach zwłok!!!!

Mamy też słynny wypadek, gdy w jednej z republik Azji Centralnej Tu-154 M podczas startu zahaczył o stojący samolot transportowy NATO i urwał kawał skrzydła. Wzbił się mimo tego, zrobił kółko i bezpiecznie wylądował.
Jak oni to opakują, jak oni to nam przedstawią, aby wyszło, że wszystko było w porządku. Dlatego nasi nie dokonali sekcji zwłok, dlaczego rodziny dostały zespawane trumny, dlaczego odmawia im się otwarcia trumien. Dlaczego - jeśli wszystko było w porządku - tak wiele nie było w porządku?
Dlaczego Tusk czekał pół roku, aby spotkać się z rodzinami ofiar katastrofy?
Dlaczego ten samolot na zdjęciu zachował się tak jak maszyna w ekspertyzie polskiego profesora fizyki?
Dlaczego Polacy lepiej przebadali zwłoki Gen. Sikorskiego (katastrofa z okresu II wojny światowej) niż ciała ofiar katastrofy? Tych, jak już wiemy z wyznań minister kłamczuszki (bo najpierw kłamała, ale kto by się tym przejmował, że polski minister oszukuje Naród w tak mało istotnej sprawie) nie przeprowadzono - Polacy nie byli przy sekcjach zwłok!!!!