Jan Pietrzak tak kiedyś mówił o karuzeli stanowisk w PRL.
Zasłużony towarzysz nie sprawdził się na odcinku sportu? Nic nie szkodzi, przejdzie do kultury. Jednym słowem - z paksu do śmaksu.
Przypomniały mi się te słowa, kiedy przeczytałem, że pojawiła się pogłoska, iż Adam Glapiński ma zastąpić Jarosław Bauca na stanowisku prezesa spółki Polkomtel, operatora sieci Plus.
Przypomniały mi się te słowa, kiedy przeczytałem, że pojawiła się pogłoska, iż Adam Glapiński ma zastąpić Jarosław Bauca na stanowisku prezesa spółki Polkomtel, operatora sieci Plus.
Podobno premier chce mieć w tej firmie zaufanego człowieka, bo kroją się duże zmiany w Polkomtelu (giełda lub wejście inwestora strategicznego). Polkomtel jest poniekąd spółką państwową, ponieważ jego udziałowcy - Orlen, KGHM, Polskie Sieci Energetyczne i Węglokoks - należą do skarbu państwa. Nie dziwi więc, że PiS chce mieć dostęp do konfitur.
A może jednak wytłumaczenie awansu Glapińskiego jest inne, znacznie prostsze,
Powszechnie wiadomo, że premier nie ma konta bankowego. Czy jednak ma telefon komórkowy? A jeśli ma, to może chce sobie zapewnić wymianę na nowszy model i korzystniejszy abonament bez konieczności osobistego udania się do salonu Plusa? Przecież kolega prezes nie odmówi tej drobnej przysługi.
A może jednak wytłumaczenie awansu Glapińskiego jest inne, znacznie prostsze,
Powszechnie wiadomo, że premier nie ma konta bankowego. Czy jednak ma telefon komórkowy? A jeśli ma, to może chce sobie zapewnić wymianę na nowszy model i korzystniejszy abonament bez konieczności osobistego udania się do salonu Plusa? Przecież kolega prezes nie odmówi tej drobnej przysługi.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)