Czy dla salonowych fizyków wystarczy dla poparcia skazanego rekomendacja od profesora Jerzego Warczewskiego, kierownika Zakładu Fizyki Kryształów Uniwersytetu Śląskiego. Profesor Warczewski nie nazywa Jana Kolano go maniakiem, tylko pasjonatem. - Ma wiedzę na poziomie magistra fizyki i nie jest pyszałkowaty, zdaje sobie sprawę z braków w wykształceniu. Powiedziałbym nawet, że ociera się o geniusz.

Jan Kolano mówi, że swymi wynalazkami chce zrekompensować ludzkości zło, które kiedyś wyrządził
Odkupić grzechy za wynalazki Jan Kolano2006-12-22
Za kraty trafił mając 19 lat. Zamordował starszego mężczyznę, z którym się przyjaźnił. - Pomagałem mu od jakiegoś czasu w pracach przy domu. Uwielbiałem go słuchać. Dla mnie, chłopaka z małej wioski, jego niesamowite opowieści o życiu były wszystkim - opowiada Jan Kolano osadzony w raciborskim więzieniu. Któregoś zakrapianego alkoholem wieczoru, na pożegnanie mężczyzna go przytulił. Zaczął całować, w końcu opuścił spodnie. - Gdy jego ręka powędrowała w kierunku mojego krocza, poczułem, że muszę wyeliminować tego faceta - mówi Kolano. - Odepchnąłem go, złapałem mocno za gardło... To nie była chwila jakiejś niepoczytalności. Byłem w pełni świadomy tego co robię, ale byłem pewny słuszności swego czynu. W mojej rodzinnej wiosce przyłapano kiedyś dwóch nastoletnich chłopców nagich w stodole. Mieszkańcy zaszczuli ich rodziny na tyle, że musiały się wyprowadzić. W człowieku zaszczepiona była nienawiść do wszelkich różnic.
Link http://www.raciborz.com.pl/art1586.html
W formie apelu wnosi o pomoc po obejrzeniu reportarzu w TVN.
Wojciech Jaroń - Kejow
Członek Stowarzysznia Penitencjarnego Patronat w Warszawie


Komentarze
Pokaż komentarze (6)