GRA GAZEM TURKEMŃSKIM
Bez wątpienia turkmeńskie złoża tego surowca są ogromne, choć pojawiające się szacunki są dość rozbieżne. Dotychczas zachodnie źródła oceniały wielkość rezerw na 8 mld m3 , podczas gdy rodzime kalkulacje sięgały nawet 20 mld m3 . W ubiegłym roku na zlecenie władz w Aszchadabadzie niezależna firma audytowa oceniła wielkość jednego tylko złoża Jolotan w pobliżu granicy z Afganistanem na 6 bln m3 , zastrzegając przy tym, że jego rezerwy mogą wynosić nawet 14 mld m3 . Ilość posiadanego przez Turkmenistan gazu jest ważna szczególnie dla Europy, gdyż możliwości udziału Turkmenistanu w projekcie Nabucco są uzależnione od zobowiązań poczynionych wcześniej wobec Rosji i w mniejszym stopniu wobec Chin i Iranu. Jak na razie z zasobów turkmeńskiego gazu korzystała przede wszystkim Rosja, sprzedając w ramach reeksportu surowiec na rynkach europejskich z ogromnym przebiciem, choć trzeba zauważyć, że od niedawna stawka płacona przez Gazprom systematycznie powiększa się. Moskwa zamierza w ten sposób odciągnąć Turkmenistan od pokusy eksportu gazu do Europy alternatywnymi szlakami omijającymi terytorium Rosji. Co jednak ważne zakontraktowany gaz dla Rosji, Chin i Iranu nie obejmuje złoża Jolotan i można się spodziewać w najbliższym czasie dyplomatycznej walki o dostęp do nich, zwłaszcza, że ukraińsko-rosyjski konflikt gazowy przyspieszył działania na rzecz budowy gazociągu Nabucco.
Geneza konfliktu
Rosyjsko-turkmeński konflikt rozpoczął się w marcu br. wraz z wizytą prezydentaTurkmenistanu w Moskwie (22–24 marca), podczas której wbrew oczekiwaniom Kremla nie podpisano porozumienia w sprawie budowy wewnętrznego turkmeńskiego gazociągu Wschód–Zachód. Szlak ten ma łączyć największe turkmeńskie złoże gazowe Jolotan (szacowane zasoby od 4 do 14 bilionów metrów sześciennych gazu) z wybrzeżem Morza Kaspijskiego, gdzie możliwe jest jego połączenie z popieranym przez Rosję projektowanym gazociągiem nadkaspijskim lub promowanym przez USA oraz UE projektowanym szlakiem transkaspijskim (alternatywnie, może też służyć do transportu gazu z zachodu na wschód kraju i dalej do Chin). Gazprom dążył do uzyskania kontroli nad gazociągiem Wschód–Zachód i tym samym niemożliwienia przesyłu tym szlakiem gazu do Europy. Aszchabad jednak odrzucił propozycje Gazpromu i zdecydował się na rozpisanie międzynarodowegoprzetargu na realizację gazociągu (27 marca). W odpowiedzi Gazprom nieoczekiwanie obniżył ilość surowca odbieranego z Turkmenistanu, co według strony turkmeńskiej doprowadziło do awarii (9 kwietnia) głównej magistrali eksportu gazu (szlak CAC-4) i wstrzymania eksportu surowca do Rosji.To z kolei skłoniło Aszchabad do zaznaczenie gotowości do zacieśnianiawspółpracy z Zachodem – podpisania memorandum o współpracy energetycznejz RWE (16 kwietnia) i otwartego wyrażenia chęci eksportu gazuna Zachód na konferencji energetycznej w Aszchabadzie (23–24 kwietnia).
Konsekwencje
W rezultacie konfliktu gazowego z Rosją Turkmenistan, dla którego Gazprom jest głównym odbiorcą surowca, od kwietnia pozbawiony został dochodówz eksportu gazu (około 2 mld USD za kwiecień–maj) oraz zmuszony dowstrzymania wydobycia gazu na 195 złożach, co może grozić ich zniszczeniem.Jednocześnie wstrzymanie importu gazu z Turkmenistanu było i jest korzystne dla Gazpromu, który ze względu na wywołany kryzysem gospodarczymspadek cen gazu i zapotrzebowania w Europie (o 39% rok do roku w pierwszym kwartale br.) surowiec i obniżając własne wydobycie.
Próba porozumienia?
Przeciągające się drastyczne ograniczenie dochodów państwa, skłoniło Aszchabad do podjęcia próby wysondowania możliwości porozumienia z Gazpromem. 29 maja szef Turkmeńskiego Instytutu Geologicznego Odek Odekow po raz pierwszy od czasu awarii oficjalnie poinformował o technicznej możliwości wznowienia dostaw gazu do Rosji, zaś 30 maja Aszchabad zapowiedział uczestnictwo swego przedstawiciela w forum ekonomicznym w Petersburgu. Jednocześnie Aszchabad dla wzmocnienia swojej pozycji podtrzymał oskarżenie Gazpromu o spowodowanie awarii gazociągu i groźbę skierowania sprawy do sądu arbitrażowego (29 maja), a także zapowiedział rozmowy gazowe z Chinami (30 maja). W odpowiedzi Gazprom określił warunki wznowienia importu surowca, do których zaliczył obniżenie wielkości dostaw lub ceny gazu.
Rosyjski monopolista najprawdopodobniej powiązał także doraźną kwestię rewizji kontraktu gazowegoz realizacją swego strategicznego interesu, jakim jest uzyskanie kontroli nad gazociągiem Wschód–Zachód (co nie udało się w marcu i było przyczynąkonfliktu). Zarówno działania Gazpromu, jak i Turkmenistanu są elementemstrategii negocjacyjnej na temat warunków dalszej współpracy gazowej
Interesy stron
Doraźnym interesem Gazpromu jest uzyskanie korzystnych ekonomicznie zmian w obowiązującym kontrakcie gazowym (obniżenie ceny, zmniejszenie ilości surowca). Strategicznym zaś przeszkodzenie w realizacji projektów eksportu gazu do Europy (gazociąg transkaspijski i Południowy Korytarz Eksportu Gazu) i utrzymanie monopolu na dostawy turkmeńskiego surowca na rynek europejski. Jednym z narzędzi służących do osiągnięcia tego celu jestuzyskanie kontroli nad gazociągiem Wschód–Zachód i tym samym zniweczenie możliwości eksportu surowca z Jolotanu na Zachód.Z kolei dla Turkmenistanu strategicznym celem jest samodzielne zwiększenie produkcji gazu, dywersyfikacja rynków zbytu surowca i tym samym zmniejszenie zależności od Rosji. W tym celu Aszchabad realizuje projekt gazociągu do Chin oraz stara się rozwijać współpracę z Zachodem (Turkmenistan liczy na zaangażowanie się zachodnich spółek w realizację szlaku Wschód–Zachód). Celem doraźnym jest wznowienie eksportu gazu do Rosji na korzystnych ekonomiczniewarunkach oraz uzyskiwanie dochodów z eksportu surowca, którezostaną wykorzystane dla realizacji celów strategicznych.
Perspektywy
Trwający kryzys gospodarczy sprzyja Rosji, która dzięki niemu krótkoterminowoprzestała być zależna od dostaw centralnoazjatyckiego surowca. Jednocześniezbliżająca się perspektywa częściowej dywersyfikacji eksportu gazuprzez Turkmenistan (gazociąg do Chin ma być gotowy do końca b.) powoduje,że Rosja zmuszona jest obecnie do przyspieszenia realizacji swoich interesów, gdyż wraz z uruchomieniem magistrali do Chin jej narzędzia nacisku na Aszchabad osłabną. Te okoliczności będą prowadzić do usztywnienia pozycji Rosji wobec żądań Aszchabadu.Z kolei Turkmenistan nie wydaje się być obecnie gotowy na ustępstwai prawdopodobnie będzie starał się rozdzielić interesy strategiczne (przetarg na gazociąg) od rozwiązania kwestii doraźnych (wznowienie dostaw gazu). Na stanowisko Turkmenistanu wpływ będzie także mieć postawa Zachodu – przede wszystkim to, czy zachodnie firmy wezmą udział w przetargu na gazociąg Wschód–Zachód. Istotne znaczenie będzie mieć także rozwój relacji z Chinami – Aszchabad liczy na uzyskanie pomocy finansowej od Pekinu (na zagospodarowanie złoża Jolotan) oraz wynegocjowanie korzystnych cen na mający się wkrótce rozpocząć eksport gazu do Chin.Przedłużająca się niemożność osiągnięcia kompromisu doprowadzi do dalszego wzrostu napięcia w stosunkach rosyjsko-turkmeńskich. W przypadku braku ustępstw ze strony turkmeńskiej nie jest wykluczone, że Rosja może zdecydować się na użycie innych niż gospodarcze (w tym siłowych) narzędzidla realizacji własnych interesów.
Aleksandra Jarosiewicz OSW
B i u l e t y n a n a l i t y c z n y o s w R o s j a , K a u k a z , A z j a C e n t r a l n aNUMER 2 0 ( 9 5 ) , 2 7 . 0 5 . 2 0 0 9
Wojna w Gruzji oraz styczniowy konflikt gazowy miedzy Ukrainą a Rosją tylko fakty które zintensyfikowały aktywność zainteresowanych stron w Azji Środkowej i wiele wskazuje, że w najbliższym czasie tempo działań nie będzie spadać.
Interesy amerykańskich polityków to ograniczeniedostaw gazu do Chin , więc jest sprzeczny interes dwóch mocarstw Rosji i Chin i blokowanie się o wpływy kapitałowe.
Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka