W tym tygodniu weszła w życie umowa, która na najbliższą dekadę uzależnia dostawy rosyjskiego gazu do Polski od przyszłości tranzytowego gazociągu jamalskiego. Ta rura do Niemiec należy do EuRoPol Gazu, spółki PGNiG i Gazpromu. Ale firmy handlujące gazem nie mogą w Europie bezpośrednio zarządzać rurami, by nie blokować konkurencji. W Polsce zgodnie z tymi przepisami już od 2005 r. gazociągami rządzi państwowa firma Gaz-System. Do jamalskiej rury te regulacje wprowadzono dopiero w zeszłym roku, gdy Komisja Europejska zarzuciła nam naruszanie przepisów UE. W zatwierdzonym trzy miesiące temu gazowym porozumieniu rządów Polski i Rosji zapisano, że Gaz-System przejmie od EuRoPol Gazu bieżący zarząd nad jamalską rurą. Ale nie jest to pełna władza nad rurą. Gazprom zarezerwował sobie w 1994 r. prawo wykorzystywania 90 proc. mocy rury do transportu gazu, a PGNiG dostał 10 proc. Jeśli jednak firmy nie skorzystają z tych rezerwacji, to na to wolne miejsce Gaz-System będzie mógł wpuścić konkurencję. Gaz-System nie dostał też prawa do ustalania opłat za transport gazu jamalską rurą, jak wymagają nowe przepisy UE, które wejdą w życie w tym roku. Taryfy ma ustalać EuRoPol Gaz w taki sposób, by mieć najwyżej 21 mln zł czystego zysku - jak zdecydowały rządy Polski i Rosji. W zamian Gazprom zgodził się do 2022 r. zwiększyć dostawy gazu do Polski.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,8951712,Wzmocniona_wiez_PGNiG_z_Gazpromem.html#ixzz1B5j5C0F1
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,8951712,Wzmocniona_wiez_PGNiG_z_Gazpromem.html#ixzz1B5j5C0F1
PYTANIE
Czy Gazprom zerwie umowę z PGNiG ?
Kejow



Komentarze
Pokaż komentarze