NOWOŚĆ KAMPANIA WYBORCZA DONALDA TUSKA ZA GRANICĄ Z BILETAMI PŁATNYMI
cyt.
Tylko dla wybrancow, okazalo sie, ze na spotkanie przedwyborcze trzeba bylo wchodzic za biletami!! tak tak, tego jeszcze nie grali! pomimo, ze w publicznie dostepnych informacjach o zadnych biletach nie bylo absolutnie mowy. Zreszta sam pomysl biletow na takie spotkanie jest z lekka absurdalny, tak jakby na leicester square mozna bylo kupowac blety na mamma mia, chicago i tuska;) Zawsze mi sie wydawalo, ze spotkania przedwyborcze maja charakter powszechny, bo ich celem jest dotarcie do jak najwiekszej liczby glosujacych…W kazdym razie jedyne spotkanie przedwyborcze PO w Lodnynie zostalo zorganizowane w sali mieszczacej max 300 osob. Reszta, czyli zdecydowana i wkurzona wiekszosc musiala sie obejsc smakiem.
No nic, trzeba jednak Tuskowi podziekowac, ze jako jedyny do tej pory polityk polski docenil kapital wyborczy polskiej emigracji w uk. Ciekawe, czy w ogole relacja na ten temat pokaze sie w polskich mediach? Wiadomosci, jesli juz, to pewnie pokaza jedynie zdenerwowanych wyborcow rozczarowanych tym, ze, tak jak jeden pan, nie moga wejsc na sale, pomimo, iz jechali specjalnie pare godzin pociagiem… a moze przeceniam tendencyjnosc naszej kochanej TVP?
link http://gosiailukasz.net/2007/09/29/wybory-2007-donald-tusk/
Największy irlandzki związek zawodowy SIPTU The Services, Industrial, Professional and Technical Union) zaprosił Donalda Tuska w sobotę na spotkanie w Liberty Hall w Dublinie po to, by dać mu okazję do zapoznania się z pierwszej ręki z doświadczeniami polskich imigrantów na irlandzkim rynku pracy.
Link http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/brytyjska-prasa-o-wyspiarskim-tournee-tuska,985526,2943
Z kolei szkocki tygodnik "Sunday Mail" twierdzi, iż bramkarz Celticu Artur Boruc ku rozczarowaniu lidera Platformy Obywatelskiej wycofał się z zaplanowanego na niedzielę spotkania z nim, ponieważ nie chciał, by w toku kampanii wyborczej kojarzono go jednoznacznie z którąś z partii.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)