Dziś w poranym dzienniku w radiu TOK FM wysłuchałem materiału o pośle Hoffmanie i jego porażającej niewiedzy z zakresu historii najnowszej. Dziennikarka czytająca informacje, z radością informowała o tym, że poseł PiS jest niedoukiem. Przeciez każdy wie - stwierdził miły damski głos, że powstanie wybuchło 1 sierpnia i skończyło się ,,, 3 października, a więc trwało 63 dni. O mało nie spowodowałem wypadku słysząc tę nową dla mnie informację o dacie kapitulacji Powstania 1944 roku. Ponieważ łatwo mnie rozsierdzić niewiedzą, wykazywaną publicznie, zjechałem na pobocze, złapałem komórkę i wystukałem - przyznaję nieco złośliwego - maila do TOK FM, zakończonego pytaniem, czy redaktorzy wyznaczający standardy moralności, rzetelności, szacunku dla wiedzy będą potrafili przyznać się do błędu. Co ciekawe, chyba nie uwierzyli w moją wiedzę i musieli sprawdzić, kiedy Powstanie się zakończyło, bo dwa serwisy dalej podawali tylko datę wybuchu. I chyba sprawdzają do tej pory. Może red. Janke będąc będąc w redkacji TOK FM powtwierdzi, ze wskazaniem źródeł, że sierpień liczy 31 dni, a więc po 63 dniach kapitualcja nastąpiła 2 października 1944 roku w Ożarowie Mazowieckim, przy obecnej ulicy Ks. Józefa Poniatowskiego.
286
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)