Jazdadom Jazdadom
271
BLOG

Monopol PIS na prawdę

Jazdadom Jazdadom Polityka Obserwuj notkę 3

"Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że jego partia wynajęła niemiecką kancelarię prawną Stefana Hambury, która ma reagować na "niedopuszczalne interpretacje" w tamtejszej prasie jego słów na temat kanclerz Angeli Merkel."

cyt. z onet.pl

 

Książka pt. "Polska naszych marzeń" autorstwa Jarosława Kaczyńskiego miała być hitem tej kampanii, manifestem przyszłego premiera IV RP... jak pokazują ostatnie dni fragment z tej książki na temat Angeli Merkel i przyczyn jej kanclerstwa może stać się dla PIS a zwłaszcza dla prezesa tej partii gwoździem do trumny...

Każdy, kto decyduje się napisać książkę, zwłaszcza taki autor, który z tej książki chce zrobić oreż w szerzeniu swoich wizji świata czy stosunków międzyludzkich musi wiedzieć, że książka jako słowo pisane będzie czytana przez wielu ludzi i tak samo przez wielu ludzi, o wielu różnych poglądach będzie ją interpretowało... zwłaszcza kwestie kontrowersyjne, niedopowiedziane... Autor każdej książki musi być przygotowany na to, że nie każdemu książka przypadnie do gustu, nie każda recenzja będzie sprzyjająca. Zwłaszcza autor politycznego manifestu musi być przygotowany, że jego przeciwnicy przeczytają ją uważnie i zadadzą niewygodne pytania...

Pan Prezes nie dojrzał niestety ani do bycia pisarzem a już tym bardziej nie dojrzał do dyskutowania o racjach w tej książce przedstawionej...

Wystarczyły pytania dziennikarzy Newsweek'a, Tomasza Lisa i dziennikarza TVN a Prezes stracił nad sobą panowanie i przybrał pozycję do twardej walki...

Komentarze i pytania dziennikarzy niemieckich były już dla tego autora policzkiem, bo nagle okazało się, że słowa, które w jego głowie brzmiały jak najbardziej niewinnie nagle są interpretowane nie po jego myśli... a przecież to nie do pomyślenia... jakim prawem ktoś śmie interpretować jego słowa w nieodpowiedni sposób... przecież tylko on, autor ma prawo do jego interpretowania... Ci którzy nie myśla tak jak on, niechybnie są zdrajcami słusznej sprawy i na pewno działają na rzecz obcych sił...

 

Kościół katolicki jako religia również posługuje się księgą, o której prawidłową interpretację dbają księża, katecheci i nauka kościoła... Jak widać instrumentem szerzenia prawidłowej interpretacji słów Prezesa Jarosława Kaczyńskiego mają w jego mniemaniu być nie tylko wierni jego "kościoła" ale i odpowiednie działania kancelarii prawnych...

Jazdadom
O mnie Jazdadom

nie znoszę czytania głupot, mitów i urojeń wyssanych z palca... osobników, którzy komentują w tysiącach, a blogują w jednostkach nie uznaję za blogerów... komentarzami i komentatorami za pieniądze gardzę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka