"Barski i Święczkowski są prokuratorami w stanie spoczynku, w ich przypadku zastosowanie miał przewidziany przez znowelizowaną w październiku 2009 r. ustawę o prokuraturze jednorazowy i szczególny tryb. Zgodnie z tą ustawą prokuratorzy b. Prokuratury Krajowej niepowołani do Prokuratury Generalnej (było ich 27) przeszli w stan spoczynku i przysługuje im do czasu osiągnięcia wieku 65 lat uposażenie w wysokości wynagrodzenia pobieranego na ostatnio zajmowanym stanowisku."
W kwestii wygaszenia mandatów obu w/w panów wiele już powiedziano, wielu komentatorów szukało za i przeciw tej decyzji więc ja już nie będę o tym pisał... wypowie się w tej sprawie Sąd Najwyższy i pewnie TK i wtedy się okaże po której stonie była racja... ja chciałem zwrócić uwagę na inny aspekt tego problemu...
Czy nie zastanawiało was, dlaczego czterdziesto paro letni faceci, w kwiecie wieku, w pełni sił fizycznych i umysłowych chcą być traktowani jak emeryci mimo że nawet zapisy tego trybu, z którego skorzystali wyraźnie rozróżnia wiek 65 jako graniczny (czyli emerytalny) i wyraźnie pokazują różnicę między stanem spoczynku a samą emeryturą? Czy to 14 tysięczne uposażenie do 65 roku życia nie jest wystarczającą rekompensatą za ponad 20 lat NICNIEROBIENIA???? Czy uzyskanie przywileju i de facto większego uposażenia od byłych premierów czy prezydentów na mocy decyzji politycznej, która tych 27 prokuratorów dotknęła jest przywilejem niewystarczającym?? Korzystanie z tak dalece idących przywilejów naturalnie obwarowane powinno być wieloma warunkami a pośród nich zasadą incompatibilitas więc gdy prokuratorzy Barski i Święczkowski zdecydowali się skorzystać z tego trybu zgodzili się na przestrzeganie obostrzeń z nim związanych...
Czy zatem nie jest dla was chociaż odrobinę niesmaczny poziom pazerności tych dwóch panow???? Zapewne jest kraju kilka milionów osób, które z tymi panami zamieniłoby się miejscami biorąc przywileje, jakie im przysługują, z pocałowaniem ręki i z całą chęcią leżeliby brzuchem do końca życia NIC NIE ROBIĄC!!!! Najwyraźniej Ci dwaj panowie uważają jednak ten przywilej za zbyt mały i uważają, że należy im się więcej.... do przywilei związanych z byciem jednym z 27 prokuratorów tak szczodrze obdarowanych przez polityków chcieliby jeszcze dodatkowe przywileje związane z wykonywaniem mandatu posła a decyzję Schetyny nazywają nierównością wobec prawa i ograniczaniem ich praw obywatelskich i biernego prawa wyborczego.... pazerność tych panów na przywileje nie ma granic...



Komentarze
Pokaż komentarze (7)