Jazdadom Jazdadom
588
BLOG

Mularczyk jednak wicemarszałkiem?

Jazdadom Jazdadom Polityka Obserwuj notkę 6

Działalność rozłamowa Zbigniewa Ziobry musi być dla Premiera Donalda Tuska doskonałym prezentem w trakcie szykowania się do kolejnej kadencji rządzenia. Niewątpliwie osłabianie Kaczyńskiego jest Tuskowi na rękę i stąd wydaje mi się, że należy się Ziobrze i jego zausznikom solidne podziękowanie.

Oczywiście same podziękowania są miłe, ale w polityce bardziej liczą się czyny. Doskonałą formą docenienia roli Ziobry w osłabianiu Kaczyńskiego byłoby poparcie ich inicjatywy. W jaki sposób Premier może to zrobić? Otoż odpowiedź jest dosyć oczywista. Wystarczy zaproponować Ziobrze taki mały "układ", w ramach którego Ziobro osłabi PIS, wyciągając z niego jak największa liczbę posłów a conajmniej tylu, żeby założyć klub parlamentarny. Oczywiście im więcej tym lepiej, tym wdzięczność będzie większa a i ewentualne profity mogą być większe. Jeżeli w parlamencie PIS zostanie osłabiony a z niego wyłoni się nowy klub parlamentarny o roboczej nazwie BPiBS czyli Bardziej Prawi i Bardziej Sprawiedliwi, premier przekona klub PO do poparcia Arkadiusza Mularczyka na stanowisku wicemarszałka dając tym samym ważną funkcję w parlamencie nowemu ugrupowaniu co sprawi, że łatwiej im będzie się wypromować przez najbliższe 4 lata. Do pierwszego posiedzenia jeszcze nie zdążą, bo trzeba zachować pozory, że chcą w PIS zostać, odwoływać się itd. ale jak się dobrze zorganizują to nowego wicemarszałka w Sejmie dostaną jeszcze przed wygłoszeniem expose.

Jak myślicie ilu przy takim stawianiu sytuacji pozostanie przy Kaczyńskim??

Jazdadom
O mnie Jazdadom

nie znoszę czytania głupot, mitów i urojeń wyssanych z palca... osobników, którzy komentują w tysiącach, a blogują w jednostkach nie uznaję za blogerów... komentarzami i komentatorami za pieniądze gardzę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka