Jazdadom Jazdadom
512
BLOG

Owsiaka koneksje z establishmentem

Jazdadom Jazdadom Polityka Obserwuj notkę 5

Akcja opluwania Owsiaka zbliża się do końca z każdym kolejnym dniem od niedzielnego finału, jednak ciągle słychać echo wypowiedzi prawicowych publicystów czy blogerów, którzy poza powtarzającymi się zarzutami o nieprawidłowe rozliczanie się z tej zbiórki i pobieraniu pieniędzy za pracę w fundacji, użyli nowej argumentacji czyli "moralnego terroryzmu" (Warzecha), "świętości" (Brudziński) i ogólnie przynależności Owsiaka do systemu czy szeroko rozumianego establishmentu. Ten ostatni zarzut stał się dominujący w kontekście pytań o koszty "oprawy" medialnej i całej otoczki wokół finałów w samorządach, asysty F16 czy loga na Pałacu Prezydenckim. Zgodnie z zasadą, że kto jest częścią systemu musi być napiętnowany ataki ciągle trwają i mają przekonywać dotychczasowych jego sympatyków, że popierając jego popierają system a co za tym idzie przyczyniają się do wewnętrznej destrukcji państwa.
W takiej sytuacji ataki na Owsiaka stały się czymś w rodzaju znaku rozpoznawczego przeciwników systemu i niejako obowiązkowym elementem zaznaczenia ich obecności w mediach czy szeroko rozumianej blogosferze. Ten kto ma na swoim koncie wypowiedź obrzucającą Owsiaka mniejszą lub większa ilością obelg czy inwektyw ten z może o sobie mówić, że jest prawdziwym patriotą, który nie daje się pokonać systemowi.

W sferze politycznej oczywistym przedstawicielem, zresztą na takiego się kreującym, tych anty-systemowych środowisk jest Jarosław Kaczyński i partia, której przewodniczy czyli Prawo i Sprawiedliwość. I oczywiście należało się spodziewać, że w kwestii Owsiaka wiele usłyszymy od przedstawicieli tej partii zarówno na ich blogach jak i w wywiadach telewizyjnych. Nawet Marta Kaczyńska, jako bratanica Prezesa musiała zaznaczyć, po której jest stronie i porównała akcję Owsiaka do niektórych działań NSDAP. Oczywiście najwięcej dowiemy się od nich właśnie o jego związkach z systemem, o tym jak stał się jego częścią. Pojawiają się zarzuty, że rząd Tuska celowo go wspiera aby samemu pieniędzy nie wydawać tylko pozwala, by w formie "quasi podatku" na sprzęt medyczny ludzie dali Owsiakowi pieniądze. Tylko czekać, aż dowiemy się, że Owsiak jest ukrytym zwolennikiem PO a jego apolityczność jest oczywistym chwytem marketingowym wykreowanym przez speców Tuska od pijaru. Fakt, że Owsiak tak samo zbierał pieniądze za rządów PIS nie jest przecież żadnym problemem, bo wtedy prawie udało się zabronić mu wystąpień w telewizji, aby za dużo nie nazbierał. Takie działanie przecież w cudownej IV RP nikomu potrzebne nie było prawda? Czy te zarzuty mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Śmiem twierdzić, że nie o to tutaj chodzi. Chodzi właśnie o sam fakt ataku na Owsiaka i jego dyskredytowanie właśnie pod zarzutami tego uczestnictwa w "mitycznym" układzie, co jest przecież największą jego winą i wszystkie jego czyny o charakterze charytatywnym przykrywa. Owsiak to część establishmentu a przecież PIS to jest partia reprezentująca środowiska anty systemowe. Ale czy na pewno?

Co świadczy o tym, że PIS właśnie taką partią jest poza samymi słowami jej lidera i polityków z  jego otoczenia? Bo wyłączając sferę pięknych słów i głośnych okrzyków to PIS jest częścią establishmentu dokładnie w takim samym zakresie jak Jerzy Owsiak. W sumie to nawet bardziej, bo przecież sami władzę sprawowali a Kaczyńskiego do tej pory tytułują premierem. PIS jako partia polityczna będąca w Sejmie korzysta ze WSZYSTKICH uprawnień, które przysługują pozostałym posłom, którzy to rzekomo są tego systemu częścią. Korzystają z WIĘKSZOŚCI przywilejów, często broniąc ich (choćby finansowanie partii politycznych czy zniesienie immunitetu), dokładnie tak jak Ci, którzy są częścią tego "złego" systemu. W mediach też występują korzystając z czasu antenowego publicznej telewizji a jako największa partia opozycyjna mają kilku przewodniczących i wiceprzewodniczących w komisjach sejmowych. BOR ciągle chodzi za Kaczyńskim jak cień, gabinety polityczne są "ciepłymi posadkami" dla wielu bratanków, siostrzenic itp. Istotę polskiej polityki w ostatnich latach stanowi właśnie spór na osi PO i PIS co tym bardziej potwierdza, że ta rzekomo anty-systemowa partia jest częścią tego systemu, z którym tak zaciekle walczy. Walczy tylko do wyborów, które ewentualnie dałyby jej władzę, gdyż wtedy to dopiero byłaby hipokryzja. Dziwię się tylko zwolennikom PIS, zwłaszcza po katastrofie w Smoleńsku, którzy winą za tą katastrofę obarczyli patologiczny system III RP zapominając, że Kaczyńscy wspólnie zresztą uczestniczyli w jego tworzeniu.

Jazdadom
O mnie Jazdadom

nie znoszę czytania głupot, mitów i urojeń wyssanych z palca... osobników, którzy komentują w tysiącach, a blogują w jednostkach nie uznaję za blogerów... komentarzami i komentatorami za pieniądze gardzę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka