Jazdadom Jazdadom
626
BLOG

Jeśli koncesja dla Rydzyka, to i ślub dla Biedronia

Jazdadom Jazdadom Polityka Obserwuj notkę 53

W związku z wczorajszym procedowaniem w Sejmie dwóch projektów ustaw o związkach partnerskich i ich usunięciu z porządku obrad, rozgorzała dyskusja, czy rzeczywiście osoby homoseksualne tych rozwiązań potrzebują, czy państwo polskie ma obowiązek umożliwić im wspólne dzielenie majątku, dziedziczenie po sobie, prawo do informacji medycznej, wspólne opodatkowanie czy adopcję dzieci.

Środowisko homoseksualistów grzmi, że Konstytucja gwarantując wolność i prawa obywatelskie, de facto opowiada się za ideą, że jeżeli choć jeden człowiek na ZIemii, a w tym przypadku, choć jedna para homoseksualna ma potrzebę sformalizowania swojego związku, to państwo powinno mu to umożliwić. Inaczej mówiąc jest to kwestia "chcenia" czyli zapewnienia pewnej grupie obywateli prawa na podstawie tego, że uważają oni, że jest ono dla nich potrzebne. Wg szacunkowych danych w Polsce żyje około 2 mln homoseksualistów, którzy z pewnością bardzo by się ucieszyli, gdyby ustawodawca przyjął zapisy legalizujące ich związki.

Najbardziej zagorzałym przeciwnikiem tego typu rozwiązań, de facto bardzo liberalnych jak na Polskę, jest oczywiście ta część społeczeństwa, której przedstawicielem w Sejmie są partie czy skrzydła partii o poglądach stricte konserwatywnych i prawicowych. Nie będę tu przytaczał argumentów, którymi się posługują, bo po pierwsze praktycznie nie ma wsród nich argumentów merytorycznych (racjonalnych) a po drugie nie jest to w tej chwili istotne. Istotne jest, że w pewnym sensie nie dostrzegają analogii do sprawy, o którą sami tak zaciekle walczą czyli o kwestię koncesji na nadawania na cyfrowym multipleksie dla Telewizji Trwam o. Tadeusza Rydzyka.

Bo przecież jeśli spojrzeć na istotę tego problemu to mamy sytuację niemal identyczną. Od sympatyczek TvTrwam, tu na Salonie24 dowiedziałem się, że istota problemu koncesji polega na tym, że jest pewna grupa społeczeństwa, która chce mieć cyfrowy, darmowy dostęp do tej telewizji i dlatego państwo powinno temu "chceniu" zadośćuczynić. W przeciwnym przypadku jest to ewidentna dyskryminacja, którą to środowisko ma zamiar udowadniać nawet przed europejskimi trybunałami. Biorąc jednak pod uwagę fakty, gołym okiem widać, że nie ma tutaj żadnej dyskryminacji tylko władcza decyzja organu państwa, która odrzucając wniosek koncesyjny, nie potraktowała tej telewizji pobłażliwie, mimo usilnych głosów takiej decyzji się domagających.

Zadziwiające jest, że prawicowi politycy z równą zaciekłością domagają się koncesji dla telewizji ojca Rydzyka i jednocześnie są kategorycznie przeciwni, by innej grupie społecznej, także oczekującej korzystnych dla siebie rozwiązań prawnych, tego prawa udzielić. Warto zaznaczyć, że jeżeli chodzi o homoseksualistów chodzi mniej więcej o grupę 2 mln polskich obywateli, w przypadku TvTrwam - o połowę mniej, gdyż w 2011 słuchaczy było około 1 mln.

A zatem jeżeli polski ustawodawca ugnie się pod naporem 1 mln obywateli i z powodu ich "chcenia" uchwali korzystne dla nich rozwiązania, tym bardziej powinno takich zapisów dokonać względem dwukrotnie większej grupy obywateli jaką sa homoseksualiści.

 

Chciałbym by ew. dyskusja pod notką była kulturalna. Temat nie jest łatwy więc prosiłbym zachować nad sobą kontrolę.

Jazdadom
O mnie Jazdadom

nie znoszę czytania głupot, mitów i urojeń wyssanych z palca... osobników, którzy komentują w tysiącach, a blogują w jednostkach nie uznaję za blogerów... komentarzami i komentatorami za pieniądze gardzę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (53)

Inne tematy w dziale Polityka