Jarosław Kaczyński uniemożliwił zmiany w konstytucji, które wzmocniłyby ochronę dziecka poczętego. Teraz zbieramy tego owoce. Sądy przyznają odszkodowania za to, że nie doszło do aborcji, chociaż rodzice mogli żądać zamordowania kalekiego, nienarodzonego dziecka.
http://www.rp.pl/artykul/4,473293_Wybor_aborcji_jest_dobrem_osobistym.html
Mam pytanie do katolickich księży, hierarchów i publicystów: dlaczego wspieracie w wyborach człowieka, który jest winny tego rodzaju zjawiskom? Dlaczego nie wspieracie Marka Jurka, który w proteście przeciwko postępowaniu Jarosława Kaczyńskiego zrezygnował z funkcji marszałka sejmu - trzciej osoby w państwie?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)