To, że ja czegoś nie głoszę, nie oznacza wcale, że jestem tego przeciwnikiem. Nie głosząc poglądu, iż nie istnieją krasnoludki, nie muszę być zwolennikiem poglądów o ich istnieniu.
Komorowski może być zwolennikiem prywatyzacji szpitali w przyszłości, a nie w obecnej sytuacji.
Na dzień dzisiejszy mówi on o komercjalizacji szpitali, co nie jest równoważne ich prywatyzacji. Jak w przyszłości spółki, którymi staną się szpitale, będą funkcjonowały, dopiero się dowiemy.
Jeżeli Kaczyński tego nie rozumie, to jest kretynem, a jeżeli rozumie, to kretyna udaje.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)