Styl zwany "jazz manouche" (nazywany również gypsy swing) wypromowali Django Reinhardt i Stephane Grappelli oraz ich słynny The Quintet du Hot Club de France w latach 30 i 40-tych. "Cygański" jazz to swoista mieszanka amerykańskiego jazzu, swingu i elementów muzyki cygańskiej (sam Django miał cygańskie korzenie), opartych głównie na gitarach akustycznych i skrzypcach.
Ostatnio muzyka ta przeżywa renesans i jak grzyby po deszczu powstają nowe "hot" kluby, zwlaszcza w USA i Europie zach. nawiązujące do tradycji Hot Club de France. "Gypsy" rytmy wykorzystała też m.in. Rachel Portman w ścieżce do świetnego filmu L.Hallstroma "Czekolada".
Gorąco zachęcam do słuchania. W naszej szafie grającej znajdziecie kilka przykładów współczesnego "jazz manouche": Hot Club Of San Francsico, HCof Detroit, Pearl Django oraz kilka archiwalnych nagrań The Quintet du Hot Club de France.
Tych ktorzy chcieliby trochę poszperać w sieci zachęcam do odwiedzenia np. strony Hot Club Of San Francisco czy http://www.djangostation.com




Komentarze
Pokaż komentarze (2)