I jak tu się nie zakochać na Święta słysząc głos Sitti Navarro?! Wokalistka pochodzi z Filipin i dla mnie to absolutna rewelacja. Nie chodzi o to, że wspaniale komponuje, bo pewnie nie- śpiewa znane i lubiane. Ale jakże uroczo je śpiewa. Cudowny głos, świetne aranżacje no i ta sympatyczna buzia...
Sitti ma dopiero 23 lata, więc nagrała niewiele. Doliczyłem się czterech płyt w tym jedenej na żywo i jednej kompilacji. Płyta z tego roku nosi tytuł "My Bossa Nova". Znajdują sie na niej głównie standardy popu, ale ich aranżacje nie mają wiele wspólnego z oryginałami. Jeśli nie macie pomysłu na prezent pod choinkę to polecam.
Zachęcam do odwiedzenia internetowej strony wokalistki http://www.sitti.ph. Posłuchać można m.in. na MySpace. Poczytać, posłuchać a przede wszystkim POOGLĄDAĆ można też tutaj
Ku mojej radości nagrania Sitti Navarro udało się znaleźć na last.fm, nie omieszkałem więc dodać ich do naszej szafy grającej. Zachęcam do włączenia głośników i życzę miłej konsumpcji.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)