Nina Simone nie gościła jeszcze w naszej kawiarence, czas zatem nadrobić zaleglości.
Wybór piosenek do naszej szafy grającej raczej z kategorii "dla początkujących" - głównie nagrania sentymentalno- dżezzawe, by zachęcić do pogłębienia tematu... Moje ulubione nagranie Niny to doskonale znany temat z "Afery Tomasa Crowna" pt. "Sinnerman" i równie znany "My Baby just cares for me". Swoim sposobem śpiewania Nina przypomina mi nieco wokalne próby Cheta Bakera (czy może raczej na odwrót?) Wsłuchajcie się np. w piosenkę "Don't Explain" czy "He needs me". Troszkę chrypi, ale jakże urzekająco. Po prostu czysta przyjemność sluchania...
Jeśli chcielibyście pogłębić nieco wiedzę o Ninie to zachęcam do odwiedzenia jej profilu na Wikipedii.
Zapraszam do włączenia głośników i życzę miłej konsumpcji.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)