Jakub Bożydar Wiśniewski Jakub Bożydar Wiśniewski
30
BLOG

Fundowanie figur wotywnych to nie epatowanie bogactwem, ale wyraz duchowej wdzięczności

Jakub Bożydar Wiśniewski Jakub Bożydar Wiśniewski Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

Tradycja wznoszenia figur wotywnych, będąca wyrazem wdzięczności i dziękczynienia darczyńców, jest ścisłym przeciwieństwem epatowania domniemanym ostentacyjnym bogactwem, jako że jej celem jest uhonorowanie tego, co darczyńcy postrzegają jako otrzymane szczególne dary, których nie da się nabyć za żadne pieniądze tego świata. Tym samym jest to tradycja nawiązująca do czynu Marii z Betanii, która namaściła stopy Chrystusa drogocennym olejkiem nardowym i otrzymała za to należną pochwałę.

Tymczasem demonstracyjne boczenie się na podobne działania wpisuje się w sposób ścisły w świętoszkowatą obłudę Judasza, który załamywał ręce nad tym, że wzmiankowanego olejku nardowego nie sprzedano i nie rozdano uzyskanych pieniędzy biednym. Zamiast więc tracić czas na pseudomoralistyczne pohukiwania, wszyscy, których nie stać na wznoszenie okazałych wotywnych monumentów, powinni po cichu wspierać wszelkie dzieła charytatywne, które wydają im się słuszne i wiarygodne, ciesząc się, że mogą to czynić w krajobrazie wciąż zawierającym pomniki duchowego zaangażowania ze strony dysponujących znacznymi dobrami materialnymi, ale najwyraźniej nie tracących z pola widzenia znacznie istotniejszych dóbr duchowych. 

Cenię wolność osobistą, ekonomiczny zdrowy rozsądek, logiczną ścisłość, intelektualną uczciwość i dyskretną dobroczynność.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo