Polityka historyczna a wręcz propaganda historyczna jest konieczna. Ale skutki fałszywej polityki historycznej widoczną są już gołym okiem nie gdzie indziej jak właśnie tutaj w salonie24. Przeżywałem kilka wielkich chwil w swoim życiu : takich jak sierpień 1980 , 13 grudnia 1981;no i własnie 4 czerwca 1989 - erupcja społecznego entuzjazmu i woli przywrócenia Polsce wolności . Ten społeczny entuzjazm zniknął potem pod wpływem głupkowatych przepychanek politycznych, a nawet został celowo zagaszony przez środowiska gazety i udecji. Tymczasem tutaj w salonie rok 1989 nie pojawia się wcale. Jako 4 czerwiec występuje kilka notek o placu Tienanmen . I dobrze . Ale jest również całe zatrzęsienie wpisów nt. tzw nocnej zmiany. Jest to przykład chorobliwej zmiany pojęc w polityce historyczno-ideologicznej . Ważny był rok 1989 . Rok 1992 to była "nawalanka" kilkuset oszołomów .
Niech więc się swięci 4 czerwca ( ale 1989 roku ) !!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)