5 obserwujących
600 notek
127k odsłon
  133   0

Nie karmić smoka

Krótkowzroczna polityka Zachodu względem Chin jest wielce zastanawiająca. Beztrosko oni uważają je za tanią linię produkcyjną świata. A roztropni rządzący Państwa Środka ogromną część tych środków inwestują w badania naukowe i nowe technologie, czego efekty już coraz bardziej są widocznie.

Produkty Made in China już coraz rzadziej kojarzone są z bylejakością i tandetą, o czym świadczy chociażby to, że są już podrabiane przez wytwórców np. z Pakistanu. Apetyt chińskiego smoka jest jednak nienasycony, i sukcesywnie dalej zmierza cierpliwie do roli pierwszego hegemona globu.

Żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo surowcowe, Azjaci idą na współpracę z krajami afrykańskimi. W zamian za dobra naturalne, Pekin buduje w państwach Czarnego Lądu infrastrukturę, i kompletnie ma w nosie, jaki rodzaj rządów jest tam sprawowany.

Stosunkowo niedawno szczęście znów uśmiechnęło się do Chińczyków, gdyż na ich terytorium odkryto zdecydowaną światową większość tzw. metali ziem rzadkich, bardzo potrzebnych w elektronice.

I to im nie wystarcza – spoglądają w niebo, aby pałać się kosmicznym górnictwem, bo jak wiadomo wszechświat to nieskończona skarbnica surowców. Taki dajmy na to hel-3 znajdujący się na Księżycu to wielce łakomy kąsek.

Zaoferowali też robotników rolnych Rosjanom, gdyż podczas żniw na Syberii brakowało rąk do pracy. Nasi wschodni sąsiedzi szybko stracili rachubę, ile tak naprawdę ich tam napłynęło. Moim zdaniem to sprytny ruch Pekinu, ponieważ gdy ludność chińska zaludni w większości tą część Rosji, może potem zaanektować Syberię, a jak wszyscy doskonale wiemy, bogactw naturalnych jest tam co nie miara. Rosjanie zapewne ‘’czują pismo nosem’’ i chcą wejść w sojusz z swoim dynamicznie rosnącym w siłę sąsiadem. To takie typowe małżeństwo z rozsądku. Sądzę, że Azjaci też zajmą się Rosją, tyle że w stosownym czasie, gdy już wyrwą światową pałeczkę pierwszeństwa Ameryce.

Bardzo sprytny i mądry to naród, zapewnia sobie samowystarczalność na wszystkich najważniejszych polach. Ja ich zawsze podziwiałem, i chyba nie skłamię jeśli powiem, że to zawsze była największa cywilizacja Azji. W związku z powyższym oni wracają na pozycję jednego z światowych liderów, która to im się najzwyczajniej pod słońcem należy.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale