46 obserwujących
65 notek
295k odsłon
4310 odsłon

Ruch LGBT ma wreszcie medialną twarz. Błazeńską. Odrażającą.

Wykop Skomentuj125


image


Ruch LGBT ma wreszcie swoją twarz. Medialną twarz.

Dotychczas to były tajemnicze i często mylone, przestawiane litery.

Teraz z ruchem LGBT będzie kojarzyła się twarz "Margot".

Twarz błazeńska. Twarz odrażająca.

Twarz rozwydrzonego, wulgarnego faceta, który jest nieobliczalny, nieprzewidywalny.

I który udowadnia, że naiwność tych wszystkich dostojnych rabinów (Michael Schudrich), księży (Adam Boniecki), reżyserów (Agnieszka Holland), aktorów (Maja Komorowska) oraz pisarzy (Olga Tokarczuk) - którzy "Margot" bronili i za "Margot" poręczali - jest niezmierzona.

Smutne. Ponure.

Tam, gdzie każdy, kto ma jakieś elementarne minimum rozsądku, widzi jak na dłoni bezczelność, arogancję, agresję i narcyzm - oni zobaczyli "ofiarę systemu" i "więźnia politycznego".

Dlaczego?

Bo chcieli zobaczyć.

Bo - zamknięci w swoich bańkach - wierzą w to, w co chcą wierzyć. Choćby to było oczywistą, monumentalną bzdurą.

I swoimi protestami, swoim potraktowaniem sprawy ustanowili, wyolbrzymili, nadmuchali jak gigantyczny balon "Margot". Z nikomu nieznanego awanturnika w trzy tygodnie zrobili "ikonę" LGBT.

Co dalej z "Margot"?

Cóż. Michał Sz. będzie istniał nadal jako anarchistyczna, szokująca bezczelnością, barwna i wyzywająca autokreacja. Taka jest "natura" tego medialnego tworu.

Takim się sam stworzył i takim go chcą media. Gdyby próbował stać się inny - szybko przestanie medialnie istnieć.

Czyli wszystko wskazuje, że będzie trwał. I działał skutecznie na szkodę ruchu LGBT. 

Choć przecież urzeczeni nim fanatycy nigdy tego nie przyznają...

Wykop Skomentuj125
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo