Rozmowa z liderem PiS ukazała się we włoskiej "La Repubblica", ale też we francuskiej i niemieckiej prasie: Die Welt", "El Pais" "Le Figaro", "Le Soir" czy "Tages-Anzeiger".
Dlaczego nie rozmawiają z prezydentem, ani panią premier?
Czy to nie jest - jak pięknie ujęła Sobecka:"to policzek w twarz dla..."?
aaaa, w sumie to pacynka i paprotka już przywykły
EDIT:
W 2011 roku Tusk też miał wywiad z prasą europejską i brała w nim udział również GW.
Dlaczego w grupie dziennikarzy rozmawiających z Kaczyńskim nie ma nikogo z Gazety Polskiej?



Komentarze
Pokaż komentarze (31)