W roku 2012 Romney przez krótki czas miał przewagę zwykłych głosów nad Obamą, ale przegrywał głosami elektorskimi. Nas dzielny Trump pisał:

W 2016 przegrywa z Hillary potężną różnicą 2,2 mln głosów, ale nagle uważa system elektorów za genialny.
Przypomina mi to jedną partię w Polsce, która uważała, że przegrywa tylko wybory sfałszowane.
Ale jak wygrała wybory, to już nawet tych fałszujących nie szuka.
Chyba można powiedzieć, że poglądy Trumpa są stabilne jak pogoda w Tatrach.




Już była ładna zima i nagle ni ma




Komentarze
Pokaż komentarze (3)