
W nocy z 9 na 10 września 2025 roku bliżej nie określona liczba (nie mniej niż 4) wrogich obiektów powietrznych wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną. Poderwano polskie lotnictwo. Doszło do operacji lotniczej z wykorzystaniem amunicji i pocisków rakietowych. Operacja objęła swym zasięgiem obszar województw lubelskiego, mazowieckiego i podlaskiego. Obszar operowania naszego lotnictwa wskazuje na to, że prawdopodobnie to naruszenie miało miejsce z terenu Białorusi gdzie trwają obecnie rosyjsko białoruskie manewry wojenne.
Czy Polska powinna powołać się na artykuł 5 NATO? Jeśli tak to w jakim zakresie ten artykuł powinien być zastosowany?
Według mnie jest to ewidentny atak na członka NATO i Sojusz powinien uruchomić procedury związane z zapisami tego artykułu. W jakim zakresie? Udostępnijmy Ukraińcom przestrzeń powietrzną NATO dla ich dronów do atakowania wrogich celów w Obwodzie Królewieckim.
Jeśli nie podejmiemy żadnych działań odwetowych to nawet nie chcę myśleć o tym co stanie się 17 września. Wszak ten psychol kocha różne symbole i rocznice.
Edit z 12:10, 10.09.2025.:
Kolejne informacje jakie spływają na ten temat zwiększają skalę (de facto) agresji na nasz kraj - w naszą przestrzeń powietrzną wleciało co najmniej 20 rosyjskich dronów, większość z Białorusi, a zestrzelono co najmniej 3 z nich, inne źródła podają informacje o zestrzeleniu 7 maszyn. Analizując trasę ich przelotu określono, że zagrożone mogły być następujące miasta: Zamość, Biała Podlaska, Lublin, Puławy, Mińsk Mazowiecki, Białystok i Łódź.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)