Blood & Justice
Napalmem w gniazdo żmij
11 obserwujących
127 notek
258k odsłon
  275   0

Poselskie chamstwo na święta

Byłem jakieś pół godziny temu na Dworcu Centralnym w Warszawie i byłem tam świadkiem ataku na kasjerkę pracującą w kasie InterCity. Atakującym był pijany poseł, de facto osoba publiczna, która zarabia dziś pieniądze tylko i wyłącznie dlatego, że takie osoby jak ta właśnie kasjerka, głosowały na ten okaz lepszej rasy. Ledwo stał na nogach zapewne od nadmiaru płynów wysokoprocentowych a tak klął i wyzywał tą Bogu ducha winną kasjerkę, że teraz już na zawsze na tego posła będę miał odruch stricte wymiotny. Zresztą nie tylko ja, bo wydaje mi się, że ten odruch będą mieli również interweniujący pracownicy ochrony dworca i policjanci którzy próbowali bezskutecznie przywołać tego pana do porządku. Nabawiłem się także  dożywotniego obrzydzenia. I na koniec mam jedno pytanie... 

Kto, do jasnej cholery, głosował na tego posła? 

O co poszło? 

Pod okienkiem żądał zwrotu gotówki za bilet internetowy. Pani w kasie bardzo grzecznie poinformowała go że musi wypełnić reklamację a zwrot za ten bilet będzie na konto z którego dokonano płatności. A on wtedy zaczął ją wyzywać od tępaków, głupków, nieuków i zaczął ja straszyć, że jej nieprzyjemności narobi bo on jest poseł i zaczął publicznie krzyczeć swoje imię i nazwisko. 

Chcecie wiedzieć jak się nazywa? To osoba publiczna więc chyba mogę tu wymienić jego nazwisko. 

Burchacki Zbigniew. 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale