4 obserwujących
56 notek
16k odsłon
  84   0

Czerwona krucjata: 17 września 1939 roku - początek

82 lata temu Stalin wyruszył na podbój świata.

Wszystko zaczęło się w małej włoskiej miejscowości Rapallo. To tam 16 kwietnia 1922 roku, niespełna 13 miesięcy po zawartym z Polską traktacie ryskim, kończącym przegraną przez Sowietów wojnę, doszło do porozumienia sowiecko – niemieckiego. Izolowana w świecie dyplomacji Rosja Sowiecka (Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich stanie się dopiero 30 grudnia 1922) nie tylko wznowiła stosunki dyplomatyczne z Niemcami, ale umorzono wzajemne roszczenia i wznowiono stosunki gospodarcze, stosując klauzulę największego uprzywilejowania.

Pakt ów w Polsce oceniono jednoznacznie. 7 lipca 1922 r. z mównicy sejmowej padły słowa:

„Traktat w Rapallo jest najgorszą konstelacją, jaka się może w dziejach dla Polski zdarzyć”.

16 maja 1926 roku Niemcy i ZSRS zawarły kolejny traktat. Tym razem gwarantowały wzajemną neutralność w przypadku jakiegokolwiek konfliktu. To już był wyraźny sygnał, który wywołał niepokój w całej Europie.

28 września 1928 roku ZSRS zawarł traktat z Litwą, w którym to potwierdził postanowienia wcześniejszego, pochodzącego jeszcze z 12 lipca 1920 roku.
Układające się strony uznały, że podstawą stosunków między tymi państwami pozostaje traktat pokoju zawarty między nimi 12 lipca 1920 r., „którego wszystkie postanowienia zachowują w pełni swoją moc i nienaruszalność”.
Szczególnie mocno godziło w Polskę stwierdzenie dotyczące Wilna, które to miasto miało być integralną częścią Litwy.

Dlatego dopiero 23 sierpnia 1931 roku wznowiono rozmowy dotyczące zawarcia układu o nieagresji pomiędzy Polską a ZSRS (przerwane w 1929). Niespełna rok później taki układ został zawarty (25 lipca 1932) początkowo na lat 5, a potem przedłużony do 31 grudnia 1945 roku.

Podobne układy ZSRS zawarł z Finlandią, Łotwą i Estonią.

Tymczasem 4 października 1938 roku sowiecki wiceminister spraw zagranicznych Władimir Potiomkin (ten sam, który wręczył nad ranem 17 września 1939 r. notę polskiemu ambasadorowi Wacławowi Grzybowskiemu) powiedział francuskiemu ambasadorowi Robertowi Coulondre:

Nie widzę dla nas innego wyjścia aniżeli czwarty rozbiór Polski!

W chwili wypowiadania tych słów polsko-sowiecki pakt o nieagresji obowiązywać miał jeszcze ponad 7 lat.
5 stycznia 1939 roku minister Józef Beck złozył wizytę w Berchtesgaden.
Tam otrzymał kolejną już propozycję sprzymierzenia się z Niemcami. Polska miałaby otrzymać sowiecki kawałek Ukrainy w zamian za udział w wojnie i udostępnienie Niemcom korytarza do Prus.
21 marca 1939 roku taka propozycja pada ostatni raz. 5 dni później Polska ją odrzuca.

10 marca Józef Stalin złożył ofertę Hitlerowi.
Przemawiając na XVIII zjeździe WKP(b) dał do zrozumienia, że konieczne są zmiany w stosunkach z Niemcami. Lew Mechlis (w młodości członek syjonistycznej partii „Poalej Syjon” ) szef Głównego Zarządu Politycznego (GZP) Armii Czerwonej stwierdził, że zadaniem armii w przyszłej wojnie jest zwiększanie liczby republik sowieckich.

3 kwietnia Hitler nakazuje gotowość do uderzenia na Polskę po 1 września 1939 r.

3 maja 1939 roku następuje zmiana na stanowisku ministra spraw zagranicznych Sowietów. W miejsce Maksima Litwinowa (naprawdę Meir Henoch Mojszewicz Wallach-Finkelstein) powołany został Wiaczesław Mołotow.

Litwinow mający pochodzenie żydowskie (wywodził się z bogatej rodziny bankierów, osiadłych w Białymstoku) przeszkadzał w nawiązaniu stosunków z jawnie głoszącym antysemickie hasła Hitlerem.
Jego zasługi dla reżimu Stalina były jednak ogromne.

Udało mu się odwrócić uwagę reszty świata od dokonywanych w ZSRR zbrodni (kolektywizacja, Wielka czystka), głosząc hasła rozbrojenia i walki z faszyzmem doprowadził do wzrostu autorytetu i prestiżu władz ZSRR. Wprowadził do dyplomacji termin „pokojowe współistnienie” oraz frazę „pokój jest niepodzielny”.
(wikipedia)

Tymczasem Wiaczesław Mołotow (Skriabin) pochodzenie miał „aryjskie”. Nadto dał się poznać jako oddany Stalinowi bez reszty funkcjonariusz, co zaowocowało pełnieniem funkcji przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych (czyli premiera rządu ZSRS) od 19 grudnia 1930 r.
To za jego urzędowania doszło do największej komunistycznej zbrodni wszechczasów – wywołany sztucznie tzw. Chołodomor pochłonął życie od 6 do 15 mln mieszkańców sowieckiej Ukrainy.
Doszło także do pierwszego w dziejach etnicznego ludobójstwa, którego ofiarami stali się Polacy mieszkający w ZSRS (1937-38).
Tyle, że tak naprawdę stanowiska w czerwonej Rzeszy pozostawały bez większego znaczenia. O wszystkim bowiem decydował Stalin.

Po usunięciu ostatniej przeszkody do porozumienia z Hitlerem sprawy zaczęły nabierać tempa.
Mołotow w miejsce Litwinowa był sygnałem dla Berlina.
Toczące się rozmowy francusko-brytyjsko-sowieckie (od maja 1939) nie posuwały się do przodu z uwagi na wysuwane przez Mołotowa kolejne żądania.
Oficjalna historiografia sowiecka kładła to na karb troski wąsatego dyktatora o pierwsze na świecie państwo tzw. demokracji ludowej. Stalin musiał uchronić nieprzygotowaną do wojny Ojczyznę proletariatu przed faszystowską agresją. I w tym celu doprowadził do ustanowienia wspólnej granicy z Niemcami likwidując państwa buforowe.
Już tylko to świadczy o faktycznych zamiarach Gruzina. Bo przecież nie należy zapominać, że Stalin i jego otoczenie pozostawali w kręgu idei komunistycznej, która nakazywała nieść płomień rewolucji na cały świat.  I dlatego na Hitlera stawiali praktycznie już od 1924 roku.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale