12 obserwujących
230 notek
174k odsłony
  805   3

Ochojska Owsiak Frasyniuk Stuhr Kurdej-Szatan i Gajos, gdzie oni wszyscy dzisiaj są?

Gdzie dziś jest pani Ochojska, pan Frasyniuk, Maciej Stuhr z małżonką, Barbara Kurdej-Szatan, gdzie Ostaszewska,  Wojciechowska, Gajos, Kot i Podsiadło, gdzie politycy opozycji, telewizja TVN, pismo Michnika, tygodnik Lisa, niemieckie portale dla Polaków i wielu, wielu innych? Gdzie są ci wszyscy co próbowali zrobić z Polaków bezdusznych egoistów, którzy nie chcą pomóc i wpuścić uchodźców do kraju? Osoby, których nazwisk nie warto dziś przypominać (przyjdzie na to jeszcze pora), próbowały zrobić z Polaków potworów. Wielokrotnie padały z ich ust słowa wręcz haniebne. Obrażano polski mundur i obrońców polskiej granicy. Próbowano zrobić z nas bezduszną masę, która nie chce pomagać obcym.


Wszyscy doskonale pamiętamy, jakie okropne i krzywdzące słowa padały. Wszystko z nienawiści do Polski i Polaków. Dzisiaj, gdy Polacy z wielką ochotą i sercem na dłoni ruszyli na pomoc Ukraińcom, ta fałszywa i haniebna narracja wali się jak z domek z kart. My, Polacy mamy serce i ochotę do pomocy. Pomagamy bezinteresownie niczego w zamian nie oczekując. Potrafimy dzielić się wszystkim tym, co mamy. Mężnie stajemy po stronie słabszych i uciśnionych. Tak było zawsze i żadne kłamstwa tego nie zmienią, bo gdy przychodzi chwila próby, zawsze stajemy na wysokości zadanie. Ale jednocześnie twardo bronimy swojego kraju. Naprawdę dziś możemy być z siebie dumni. Jakże charakterystyczne jest, że tych wszystkich celebrytów dziś jakoś nie słychać. O coś innego im najwyraźniej chodziło, miały te rzekome porywy serca jakieś drugie dno?


Polacy wspaniale zdają w tych dniach swój egzamin. Rząd także nie zaniedbał przygotowań. Polacy okazali się mądrzejsi także w sprawie uchodźców. Umiemy odróżnić prawdziwe nieszczęście od wojny hybrydowej. Bo taki był sens tego ataku na polską granicę. Chodziło o wywołanie chaosu, rozszczelnienie struktur państwa, osłabienie zaufania do wojska i straży granicznej, utopienie nas w fali niepokojów. Próbowano także przecież zbudować po polskiej stronie coś w rodzaju kontrolowanego przez białoruskie służby obozu, który następnie można by rozszerzać, zbroić, wyprowadzać z niego akcje dywersyjne. Jesteśmy winni wielkie uznanie ludziom, którzy do tego nie dopuścili, którzy obronili Polskę. Pytanie, dlaczego tych oczywistych różnić nie widział/nie chciał widzieć nasz establishment medialny, celebrycki i duża część polityków opozycji? Dlaczego tak łatwo rzucał obelgami, porównywał Polaków do nazistów, a obrońców granicy do zbrodniarzy i psów? Dlaczego podjął tak chętnie amunicję polityczną podesłaną przez Łukaszenkę? Z jakich przyczyn zdecydował się na psucie i w tym wymiarze opinii naszej ojczyźnie?


Do Polski z Ukrainy od początku wojny w ciągu kilku dni wjechało już około 200 tysięcy osób. Osoby przekraczające tę granicę zwolniono z obowiązku kwarantanny i posiadania negatywnego wyniku testu na COVID-19. Można przekraczać granicę z pupilami, w nawiązaniu do słynnego kota, który bohatersko "szedł" za emigrantami aż Afganistanu i to nie przez druty na całej długości granicy, ale legalnymi przejściami, które w końcu po to są. Wszędzie na świecie słychać pochwały o otwartości polskich serc. I tylko z jednej strony wymowna cisza. Milczą ci, którzy podczas ataków hybrydowych organizowanych przez Putina i Łukaszenkę mieli w tej kwestii tak dużo do powiedzenia i tak wiele do zarzucenia. Czyżby zrozumieli swój błąd i śmieszność swoich zachowań? Wątpię, bo wtedy stać by ich było choćby na zwykłe "przepraszam". Ale obiecuję, przyjdzie czas, że im to wszystko przypomnimy. Internet nie zapomina.

Lubię to! Skomentuj45 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka