Przez długie lata w PRL zakazywano świętowania 3 maja – rocznicy uchwalenia Konstytucji z 1791 roku, która przybrała nazwę od dnia, w którym została uchwalona.
Konstytucja nie pasowała komunistom, bo łamała jedno z podstawowych twierdzeń komunistów, według których wszystko, co działo się w Polsce przed 22 lipca 1944, to było jedno wielkie pasmo nieszczęść, pomyłek, wyzysku i ludzkiej krzywdy. Konstytucja przypominała o walce o niepodległości i dobro ojczyzny. I jeszcze ważniejsze: Konstytucja 3-Maja była w swej istocie antyrosyjska, co doskonale rozumiała Caryca Katarzyna, która niezwłocznie wysłała wojsko, aby jej zapisy nie weszły w życie.
Majowe – wiosenne świętowanie miał w PRL wypełnić 1 maja. I na ten dzień były koncentrowane ogromne zasoby, jak to się wtedy mówiło sił i środków, aby społeczeństwo miało swoje radosne dni i satysfakcję, również jak to się wtedy mówiło , z dobrze wykonanej roboty.
W niepodległej Polsce przywrócono Święto Konstytucji 3 Maja. Jednocześnie okazało się, że stronnictwu patriotycznemu zabrakło już sił (czego zabrakło? ), aby zlikwidować jako święto państwowe 1 Maja. Konkurencja pozostała. Lewica zgodnie ze swoim obyczajem starała się podtrzymywać tradycję pierwszomajową, ale coraz bardziej robił to się po prostu dzień wolny, niewiadomo z jakiego powodu, jedynie składnik długiego weekendu.
2 maja wprowadzono święto państwowe Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej, który w zamyśle ma przywrócić w Polakach kult flagi i barw narodowych. Nowe święto, choć nie jest dniem urzędowo wolnym od pracy, powoli zaczyna kształtować w świadomości społecznej pozytywne zmiany.
Od dzisiaj, a piszę te słowa 1 maja 2011, mamy zupełnie nową sytuację: ten dzień przejdzie do historii jako data beatyfikacji Papieża Jana Pawła II.
Sądzę, że stanie się ona jedną z najważniejszych w kalendarzu polskich rocznic i symboli. Trudno też nie zauważyć, że w przesłaniu Jana Pawła II godność pracy i szacunek dla niej stanowiło jeden z najważniejszych elementów nauczania. A przecież mamy jeszcze długą listę powodów aby dziękować 1 Maja za Papieża - Polaka.
Z każdym rokiem ten dzień będzie się stawał coraz bardziej święty, polski i papieski, a w złą przeszłość będzie odsuwane wspomnienie gdy ” w radosnych pochodach” wyrażaliśmy naszą satysfakcję i zadowolenie , że żyjemy w najlepszym z możliwych ustrojów.
A zatem- niech się święci 1 Maja !!!
Komentarze
Pokaż komentarze (1)