Jerzy Szmit Jerzy Szmit
370
BLOG

Nasze Wilno?

Jerzy Szmit Jerzy Szmit Polityka Obserwuj notkę 3

Litewski Sejm po raz kolejny pokazał, że obecność i żywotność Polaków żyjących na Litwie jest dla władz tego państwa wielkim problemem, który zamierzają rozwiązywać przez ograniczanie praw swoich obywateli stale przyznających się do polskośc.

Tym razem przyjęto ustawę bardzo poważnie redukującą możliwości funkcjonowania polskich szkół. Intencja jest oczywista - im mniej polskiej szkoły na Litwie, tym mniej Polski na Litwie.
 
Warto też przypomnieć dwa inne zasadnicze punkty konfliktu zatruwającego stosunki między naszymi
państwami: brak zgody na uznanie polskiej pisowni nazwisk w dokumentach litewskich oraz bardzo daleko idące utrudnienia dotykające Polaków /obywateli Republiki Litewskiej/ przy odzyskiwaniu ziemi i nieruchomości, zabranych głównie w sowieckich czasach.
 
Nie jest to niestety efekt polityki jednego rządu, czy doraźnie zebranej koalicji sił różnych opcji. Można powiedzieć, że co prawda z różnym natężeniem, ale jest to strategiczny kierunek polityki państwa litewskiego. Obawa przed wzmocnieniem obecności polskiej na Litwie jest na tyle silna, że przesłania już nie tylko dalekowzroczny litewski interes, ale zwykły zdrowy rozsądek.
 
Dziwne, że polskie rządy z taką obojętnością przyjmują stałe pogarszanie się statusu Polaków będących obywatelami sąsiadującego z nami państwa będącego, tak jak my członkiem Unii Europejskiej.
 
Rząd Jarosława Kaczyńskiego wspólnie z organizacjami Polaków na Litwie wypracowywał odpowiedni program, ale trwał zbyt krótko, aby mógł osiągnąć na tym polu znaczące sukcesy.
 
Powstaje zatem zasadnicze pytanie wobec polskiej polityki zagranicznej: czy za „odpuszczanie” sprawy losu Polaków na Litwie albo Ukrainie /za sprawą Łukaszenki inaczej wygląda to na Białorusi/ cokolwiek jako państwo polskie zyskujemy?
 
Może dostajemy twarde poparcie polityczne, wtedy gdy go potrzebujemy w czasie targów w ramach UE? Może wsparcie w naszych sporach z Rosją /na przykład w sprawie gazociągu na dnie Bałtyku/? Może wpływy i koncesje gospodarcze?
 
Spróbujmy to zebrać i zrobić krótki bilans. Przecież my zawsze popieramy w ciemno wszystko co dzieje za naszą wschodnią granicą gdy tylko ktoś działa pod hasłami demokracji i praw człowieka . Nie stawiamy warunków, które dotyczą naszych interesów , a jedynie przyłączamy się do międzynarodowego chóru domagającego się  zmian i reform. Tą słabość dostrzegał Śp Lech Kaczyński gdy budował porozumienia Polski z państwami Kaukazu/ przede wszystkim z Gruzją /. Zawsze w tle był tam polski interes narodowy – w tym wypadku bezpieczeństwo energetyczne.
 
Czy nie nastała pora, aby jednak przy każdej okazji zacząć przypominać również o tym, że prawa obywatelskie naszych rodaków są łamane i nie tylko na Białorusi ?
 
Można to robić na wiele sposobów i używając różnych narzędzi. Poczynając od organizacji pozarządowych, samorządów, przez  rząd, Sejm, Senat i instytucje Unii Europejskiej.
 
Podobno my, Polacy jesteśmy zapatrzeni w historię, symbole i pogrążeni w sentymentach. Kochamy kresy, wzdychamy do nich i płaczemy  za nimi po nocach. Jeździmy tam oglądać miejsca, gdzie się  rodziliśmy, a wcześniej nasi rodzice i dziadkowie. Jednak o tych, którzy tam zostali i opiekują się grobami naszych przodków, świadczą o naszej tam przez wieki obecności wolimy nie pamiętać.
 
Jerzy Szmit- w połowie z Wilna
Jerzy Szmit
O mnie Jerzy Szmit

ur. 8 IX 1960 w Olsztynie. 1979-1984 student Akademii Rolniczo-Technicznej (od 1999 Uniwersytet Warmińsko-Mazurski) w Olsztynie, Wydz. Geodezji. 1979-1986 uczestnik Duszpasterstwa Akademickiego. W X 1980 współzałożyciel NZS w ART, od XI 1980 rzecznik Komisji Uczelnianej NZS, kierownik wydawnictwa NZS; w V 1981 współorganizator studenckiego marszu pokoju; w III, XI/XII 1981 członek KS w AR-T. 14 XII 1981 uczestnik demonstracji przed Olsztyńskimi Zakładami Opon Samochodowych Stomil, nast. wielokrotnie przesłuchiwany; działacz Charytatywnego Punktu Pomocy dla Więźniów i Internowanych przy parafii św. Józefa; 14 V 1982 internowany w Ośr. Odosobnienia w Iławie, nast. Kwidzynie, 7 XII 1982 zwolniony. Uczestnik VI Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, od 1982 Mszy za Ojczyznę w parafii NSPJ. W 1983 organizator grupy drukującej, kolportującej wydawnictwa podziemne; 13 VI 1984 aresztowany wraz z in. studentami i pracownikami ART, zwolniony 3 VIII 1984, relegowany z uczelni. 1984-1988 współpracownik [[R01580 Posłaniec Warmiński Olsztyn|?Posłańca Warmińskiego?, w 1986 współzałożyciel, redaktor pisma „Nurty”, w 1987 „Inicjatyw Warmińskich”. 1985-1986 pomiarowy w Okręgowym Przedsiębiorstwie Geodezyjno-Kartograficznym w Olsztynie, także dorywczo robotnik budowlany, ślusarz, 1987-1989 właściciel zakładu rzemieślniczego. W 1988 członek Olsztyńskiego Klubu Obywatelskiego. Członek Klubu Obywatelskiego ?S? Regionu Warmińsko-Mazurskiego; w 1989 w PC, 1990-1994 w KLD, 1994-2001 w Unii Wolności, 1999-2001 w RS AWS, w 2001 w Przymierzu Prawicy; od 1994 radny Miasta Olsztyna, XI 1998 ? X 1999 Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego, 1999-2002 radny Województwa Warmińsko-Mazurskiego. 1994-2006 prezes Stowarzyszenia Mała Ojczyzna, od 1998 członek Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Warmińsko-Mazurskiego Pro Patria. W 2000 absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. W 2005 członek Prezydium Wspólnoty Polskiej w Olsztynie. Od 2001 pełnomocnik, nast. prezes okręgowy PiS, 2005-2007 senator z listy PiS; były wiceprezydent Olsztyna, obecnie poseł nas sejm RP

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka