Gdy sięgam bowiem do początku mojego pisania widzę, w czym się myliłem. Co oceniałem trafnie? W czym przestrzeliłem? Co i ile się przez te dwa lata zmieniło? Przede wszystkim jednak - widzę ten zapis, jako pamiętnik. I w tym sensie te zapisy mają dla mnie wartość. Tak jak i ta rocznica. I właśnie dlatego - dziś ją odnotowuję.
Dziś mijają dwa lata od kiedy prowadzę bloga na Salonie24. Na Onecie zacząłem prowadzić go jakiś miesiąc później. W pierwszym przypadku to jest ponad 700 wpisów – w drugim – zbliżam się do tej liczby.
W pierwszym przypadku to jest ponad 900 tysięcy odsłon (wychodzi około 1300 na posta), w drugim – jest to trudne do policzenia. Bo gdyby wziąć na przykład notki ukazujące się w głównym okienku Onetu to – jak w przypadku handlu Raportem Smoleńskim przez spółkę Rejtan – samych komentarzy było ponad 300 tysięcy.
Ten wpis jest jednak nie statystyczny. Jest bardziej pamiętnikarski. Rocznicowy. Gdy sięgam bowiem do początku mojego pisania widzę, w czym się myliłem. Co oceniałem trafnie? W czym przestrzeliłem? Co i ile się przez te dwa lata zmieniło? Przede wszystkim jednak - widzę ten zapis, jako pamiętnik. I w tym sensie te zapisy mają dla mnie wartość. Tak jak i ta rocznica. I właśnie dlatego - dziś ją odnotowuję.
Tu polityka zaczyna swój dzień www.300polityka.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (11)