Oto więc Biskup Rzymu, Następca Świętego Piotra ślubuje posłuszeństwo komuś innemu niż samej Głowie Kościoła – Jezusowi Chrystusowi! To sytuacja naprawdę niezwykła i wyjątkowa! Poczułem się naprawdę dziwnie.
Wczoraj, o godzinie 20, papież Benedykt XVI zakończył swój pontyfikat. Na Stolicy Piotrowej rozpoczął się okres Sede Vacante. Odnotowuję to, jako oczywiste wydarzenie historyczne. Zamiast komentarza dwa cytaty z wczorajszego spotkania papieża-Ratzingera z kardynałami. Cytaty, będące najlepszą ilustracją niezwykłości całej tej sytuacji.
W pierwszym papież powiedział: „Pośród was, w gronie Kolegium Kardynalskiego jest nowy papież, któremu dzisiaj przyrzekam swoją bezwarunkową cześć i posłuszeństwo”. Oto więc Biskup Rzymu, Następca Świętego Piotra ślubuje posłuszeństwo komuś innemu niż samej Głowie Kościoła – Jezusowi Chrystusowi! To sytuacja naprawdę niezwykła i wyjątkowa! Poczułem się naprawdę dziwnie.
I cytat drugi. W odpowiedzi na papieskie przemówienie, dziekan Kolegium Kardynalskiego, kardynał Angelo Sodano powiedział: "W ten sposób kontynuowana będzie ta sukcesja apostolska, którą Pan obiecał swemu Kościołowi Świętemu, aż do chwili, kiedy słychać będzie na ziemi głos anioła apokalipsy, który ogłosi: „Już nie będzie zwłoki... misterium Boga się dokona”. "Tak się zakończy historia Kościoła, wraz z historią świata, wraz z nadejściem nowego nieba i nowej ziemi". Różne krążą w świecie katolickim opinie co do prawdziwości przepowiedni Malachiasza, że następca Benedykta XVI będzie ostatnim papieżem przed końcem świata. Czyżby kardynał Sodano w nią wierzył?
Tu polityka zaczyna swój dzień:www.300polityka.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (42)