John Kowalski John Kowalski
368
BLOG

Czesi, Slowacy, Wegrzy bez wiz do USA

John Kowalski John Kowalski Polityka Obserwuj notkę 3
Prasa internetowa donosi, ze "USA sa na dobrej drodze do podpisania do konca tego roku umów o ruchu bezwizowym z dziewiecioma nowymi krajami [...] to oznacza, ze w 2009 r. bez wiz do USA jezdzic beda obywatele Czech, Slowacji, Wegier, Litwy, Lotwy, Estonii, Malty, Cypru oraz Grecji."

Jak widac Polski nie ma na tej liscie potencjalnych kandydatow do ruchu bezwizowego z USA. Nie ma z tej prostej przyczczyny, ze Polska po prostu nie kwalifikuje sie nawet do ubiegania sie o przyjecie do Visa Waiver Program (VWP), a to ze wzgledu na przekraczanie 10-cio procentowego limitu odmow wydawania wiz turystycznych. Przypomniec nalezy, ze w lipcu ubieglego roku USA rozluznily ten limit. Poprzednio wynosil on 3%, stad teraz wymienione wyzej kraje moga sie ubiegac o wlaczenie ich do VWP. Liczba odmow wiz dla Polakow wynosi obecnie 26%. 80% tych odmow dotyczy trzech polskich regionow, z ktorych od pokolen tradycyjnie jezdzi sie do Chicago do pracy - z Podhala, Rzeszowszczyzny i Podlasia. Polacy powinni wiec podziekowac ludziom z tych regionow za uraz na - "polskim honorze" - jak to nazwano polska krucjate o zniesienie wiz amerykanskich. Jak widac na przykladzie wymienionych wyzej krajow, krucjaty nie potrzeba robic, wystarczy nie jezdzic do nielegalnej pracy do USA. Miedzy innymi nie jezdzic z Podhala. Jednak na Podhalu w dalszym ciagu sie tego nie rozumie i zgodnie z polska mentalnoscia nakazujaca kombinatorstwo, zalatwianie pod stolem i pobrzekiwanie zardzewiala szlachecka szabelka, pan senator z Podhala, Tadeusz Skorupa, takie oto ostre oswiadczenie do premiera ostatnio wystosowal:

"Posiedzenie Senatu, 16 stycznia 2008 r., oswiadczenie skierowane do premiera w sprawie polskiej polityki zagranicznej obecnego rzadu wobec USA.

Panie Marszalku! Wysoka Izbo!

Oswiadczenie kieruje do pana Donalda Tuska, prezesa Rady Ministrów.

Jako senator ziemi podhalanskiej, skladajac swoje pierwsze oswiadczenie senatorskie, pragne na wstepie zaznaczyc, ze dobre stosunki polityczne Polski z USA leza mi, jak kazdemu góralowi, na sercu. Historia Podhala, czego chyba nie musze szeroko uzasadniac, jest i pozostanie nierozerwalnie zwiazana z Ameryka. Wklad naszych przodków i naszych bliskich w rozwój Stanów Zjednoczonych Ameryki jest znaczacy. Wedlug mnie miejsce obok USA wyznacza Polsce na stale nie tylko przeszlosc, ale przede wszystkim terazniejszosc, w tym amerykanska Polonia, liczona, wedlug róznych statystyk, na kilkanascie badz nawet kilkadziesiat milionów obywateli.

W tym kontekscie zupelnie niezrozumialy jest dla mnie brak jasnego i jednoznacznego stanowiska polskiego rzadu w sprawach scislej wspólpracy Polski z USA, w tym w sprawie tak zwanej amerykanskiej polityki wizowej. W expose pana premiera znalazly sie niezwykle enigmatyczne oswiadczenia w tym zakresie. Sa to okreslenia niewystarczajace. Nie wyjasniaja one Polakom, w tym szczególnie amerykanskiej Polonii, jaki bedzie program obecnego rzadu w stosunkach z USA. Takze z przedwyborczych czy powyborczych wystapien pana premiera w tym zakresie nie wynika nic jasnego, a niektóre wypowiedzi sa wrecz sprzeczne. Z jednej strony deklaruje pan, ze nie bedzie prosil USA o zniesienie wiz, i stwierdza, ze "jezeli amerykanskie przepisy sa tak skonstruowane, ze nie pozwalaja na zniesienie wiz dla Polaków, to damy sobie bez tego rade", a z drugiej, ze pana rzad "na pewno bedzie ze Stanami Zjednoczonymi rozmawial w tej sprawie inaczej".

Dlatego moje pytanie brzmi: jak "inaczej" bedzie rozmawial rzad ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie zniesienia wiz dla obywateli Polski? Jak "inaczej" polski rzad bedzie rozmawial o sytuacji Polaków mieszkajacych w USA przez kilkanascie lat bez prawa do legalnego pobytu, wyrzucanych ze Stanów Zjednoczonych z dnia na dzien, pozostawiajacych tam rodziny, zony, a nawet male dzieci? Czy wedlug pana premiera szybkie rozwiazanie problemu wiz naprawde nie lezy w interesie amerykanskiej Polonii, Polaków czy Polski?

Prosze zatem o jasne okreslenie polskiej polityki zagranicznej obecnego rzadu wobec USA, w tym szczególnie o zaprezentowanie stanowiska w sprawie negocjacji co do zniesienia przez USA wiz dla obywateli polskich. Dziekuje."


No pewnie. Ondrasek od lat robi na carno dulary w Chicago, to i baca Oscypek tez by kciol do niego pojechoc i se porobic, a tu mu wizy odmawiajom.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka