0 obserwujących
195 notek
104k odsłony
444 odsłony

Co oznacza arogancja Donalda Tuska dla nas ?

wolny internet : Premier Tusk i Sędzia Milewski jako przykład patologii, której jedynie nagłośnienie w skali EU może zaradzić
wolny internet : Premier Tusk i Sędzia Milewski jako przykład patologii, której jedynie nagłośnienie w skali EU może zaradzić
Wykop Skomentuj

 To ważne pytanie : co oznacza dla wyborcy arogancja rządu ?

Wstrzymanie  płatności z budżetu UE na projekty drogowe realizowane w Polsce na kwotę 957 mln euro – czyli sławne już  3,5 mld zł jest pewnym papierkiem lakmusowym dla niekompetencji rządu.

Dlaczego tak? Powód jest prosty. Otóż w Polsce Rząd może przy pomocy swojej propagandy czyli socjalistycznych mediów narzucić pewną narrację wyborcom, którym po dniu pracy, czy też ostatnio coraz częściej jej poszukiwania, zwyczajnie nie chce się rozstrzygać ile jest prawdy w tym co mówi np. Minister Nowak. Nie ma to większego sensu dla takiego zwykłego oglądacza.

Sens wszak pojawi się, gdy taki oglądacz poczuje takie zdarzenie w swojej kieszeni. Póki co na to za wcześnie.

Tak więc w Polsce swoją perspektywę przy pomocy spresstytuowanych wg. Ziemkiewicza mediów,  Rząd Donalda Tuska może narzucić. Więcej, może KE zarzucać naruszenie prawa i odsadzać od czci i wiary.

Jednak po przybyciu do dojnej, jak się wydawało, brukselki perspektywa jest już inna. Tu trzeba rozmawiać. Tu nikogo nie można traktować jak skończonego idiotę, który do trzech zliczyć nie potrafi. A przecież tak podatnika traktuje Rząd Donalda Tuska.

I tu jest dla nas pewna nadzieja. Podniesiona została, w kontekście owych 3,5 mld , kwestia braku kompetencji Ministrów polskiego rządu i samego Prezesa rady Ministrów. Może to oznaczać wymuszenie na owych pewnej zmiany w zachowaniu i sposobie pracy. Choć jak mówią nasi starsi bracia w wierze – z pustego i król Salomon nie naleje. Niemniej może stać się ta olbrzymia przecież strata pewnym przyczynkiem dla  zmian, które są konieczne.

W pewien sposób zabawne są buńczuczne i dziecinne reakcje Ministrów odpowiedzialnych za prawidłowość procedur. Zwłaszcza, że jednym z ustawiających wartości przetargów była osoba podległa Rządowi- człowiek pracujący w GDDKiA.

W tym kontekście trzeba postawić pytanie : czy w ramach tych ustawek jakieś korzyści finansowe odniosła Platforma Obywatelska ? Jeżeli wziąć pod uwagę medialne doniesienia o zaangażowaniu członków PO w defraudację środków unijnych -  pytanie nie jest pozbawione sensu.
Stawiam więc pytanie : czy korzyści finansowe uzyskała PO i jej przystawka tj. PSL ?

Kto zna odpowiedź na to pytanie ?

Warto zwrócić uwagę na jedno, w efekcie niekompetencji i arogancji Rządu Polska straciła atut w targach wokół budżetu EU. Przecież sam fakt zmowy cenowej wykryto już w 2009 roku. Dość było czasu by zaradzić pewnym mechanizmom na rynku usług budowlanych.

Ale po temu trzeba choć trochę tego chcieć. I zdać sobie sprawę, że dróg nie buduje się w telewizji – ale ciężką pracą w tzw. terenie. Cały proces inwestycyjny  trzeba przygotować. Do tego potrzeban jest odrobina wiedzy i choćby umiejętności zarządczych.

Których ten rząd nie posiada.

Ale może "faszystom" z KE pokaże , gdzie raki zimują? Kto wie… kto wie….   

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale