Dziś o 19 w Teatrze Polskim! I ja tam będę - tym razem nie boję się tłumu, bo ci co lubią bluesa nie patrzą na sympatie polityczne. Myślę, że spotkają się tam zwolennicy PO, PiSu a nawet LPRu. Mogą nawet jacyś z SO się trafić - w końcu blues to muzyka ludowa... Mam nadzieję, ze wszechpolsków nie spotkam, ale jak przyjdą to i tak trudno byłoby ich rozpoznać.
Może na sali być i galba, jeśli już wrócił do Wrocka, i Rybicki, i Radosław z numerem, Frasyniuk, Dutkiewicz, Zdrojewski...
Muzyka łagodzi obyczaje, o czym często przypominam, nie bardzo wierząc w prawdziwość tego powiedzenia. Kiedyś, dawno temu, pytano muzyków holenderskiego zespołu bluesowego Cuby + Blizzards jakie są trzy najlepsze rzeczy na świecie - odpowiedzieli tak: blues, kobiety i piwo. Myślę, że mieli dużo racji.
Pozdrowienia i powodzenia
ps. Postaram się zdać relację, skoro Salon24 wprowadził niszę kulturalną...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)