Hosty, czyli funkie...
Hosty, czyli funkie, to rośliny, które przypominają mi polskie życie polityczne...
Funkie są roślinami bardzo zróżnicowanymi - od olbrzymów, tworzących rozłożyste kępy o wysokości ponad metra i doskonale prezentujących się pojedynczo, po drobne odmiany karłowe.
Chrzanię politykę, gdy nachylam się nad funkiami...
ps. dla borsuka - funkia jest to bylina pochodząca z Dalekiego Wschodu, po czesku doczytałem, że z Japonii. Jest więc pewnie rośliną z tych cienistych lasów północnych wysp japońskich, skąd pochodzą też popularne już w Polsce aukuby, ze wspaniale plamkowanymi liśćmi oraz jednobarwnie ciemnozielone aspidistry, zwane bodajże przez anglików żelaznymi liśćmi, bo nawet kawalerom trudno było zabiedzić te odporne rośliny. Ogólnie rzecz biorąc - jeśli pochodzą z chłodnych i cienistych lasów Japonii to klimat Izraela może im raczej nie pasować. Głównymi pasjonatami funkii są jednak teraz amerykanie i europejczycy, więc może wyhodowano juz odmiany wytzrymujące cieplejszy klimat...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)