Blog
Józef Brynkus
Józef Brynkus
Józef Brynkus profesor akademicki, polityk
1 obserwujący 76 notek 109515 odsłon
Józef Brynkus, 11 lutego 2017 r.

Afera prywatyzacyjna XX wieku w rękach Premier Beaty Szydło

641 2 0 A A A

W trakcie 35. posiedzenia Sejmu, w czwartek (09.02.2017r.) przekazałem Premier Beacie Szydło książkę Rajmunda Pollaka pt. „Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji”, gdzie opisano przekręt prywatyzacyjny XX wieku. Podczas prywatyzacji i sprzedaży Fabryki Samochodów Małolitrażowych (FSM) włoskiemu koncernowi Fiat Auto z Turynu polski rząd oddał za symboliczną złotówkę najlepszą w tamtym czasie fabrykę samochodów w Europie Środkowowschodniej.


Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji” to dokument, w którym Rajmund Pollak, związany od 1979 roku z Fabryką Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej, opisuje dramatyczną historię zakładu i ludzi z podziemnych struktur bielsko-bialskiej „Solidarności”. Poznajemy kulisy przekrętu wartego prawie 3 miliardy dolarów. Przedstawione w książce dokumenty pokazują niespotykane w cywilizowanych krajach przypadki bezkarności osób sprawujących najwyższe funkcje w Państwie, a przede wszystkim rozpanoszoną ponad miarę nieudolność. Rajmund Pollak opisuje metody działań włoskich właścicieli fabryki wobec pracujących w niej Polaków. Odsłania kulisy utajnionych zaniedbań i nieprawidłowości. Pisze o pobłażliwych prokuratorach w III RP i o tym, jak Donald Tusk pomógł Włochom zwalniać Polaków z pracy.

W książce przedstawiono umowę z Fiatem, która oznaczała agonię FSM, a podpisał ją w maju 1992 r. jeden z założycieli Platformy Obywatelskiej Andrzej Olechowski. Polska straciła dzięki tej kurjozalnej transakcji najlepsze fabryki FSM, a ponad 25 tysięcy pracowników pozbawiono praw do bezpłatnych akcji pracowniczych. 19 lutego 2016 r. poseł Józef Brynkus skierował do Ministra Skarbu interpelację w sprawie korzyści odniesionych przez Fiat Auto Poland po przejęciu FSM. W odpowiedzi Marek Zagórski, sekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, nie tylko potwierdził, że wartość FSM przed prywatyzacją wynosiła 3 miliardy dolarów, ale ponadto ujawnił wręcz sensacyjne szczegóły określenia wartości tak zasobnych spółek, jak Fiat Auto Poland SA, Magneti-Marelli Poland SA i Texid Poland SA, które powstały na bazie FSM. Każdą z tych spółek wyceniono na miliard starych złotych, czyli zaledwie 100 tysięcy nowych złotych. W sumie 300 tysięcy nowych złotych, co daje ok. 75 tysięcy dolarów. Zatem wartość FSM spadła w wyniku prywatyzacji z 3 miliardów do 75 tysięcy dolarów!

Pytanie brzmi: kto ukradł pozostałe pieniądze? Aby na nie odpowiedzieć wystarczy sięgnąć po dokumenty NIK przedstawione i omówione w całości w książce, która jest odważnym, ale i sensacyjnym dokumentem historycznym.

Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji – moja recenzja

Książka Rajmunda Pollaka „Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji” jest książką mówiącą o walce o godność i należyte traktowanie, bo tylko w tle przewijają się przesłanki o charakterze ekonomicznym, Polaków w okresie schyłku Polski Ludowej i po przekształceniach w 1989 roku aż do współczesności. Bo robotników z Fabryki Samochodów Małolitrażowych, w związku z ich sytuacją głównie polityczną, a także częściowo ekonomiczną po 1989 roku, należy traktować nie tyle jako fachowych pracowników, którymi niewątpliwie byli, ale przede wszystkim jako przedstawicieli narodu polskiego borykającymi się z prześladowaniami w obu tych okresach historycznych. Książką jest narracją naukową, bo opartą na bazie źródłowej i choć autorowi w wielu przypadkach brak jest warsztatu historycznego, bo z przywołanych źródeł profesjonalista mógłby znacznie więcej wydobyć, to nie można tej narracji naukowości zakwestionować.

Tytuł publikacji jest nieco patetyczny, ale też patos w przedstawianiu sytuacji polskich robotników w FSM w polskim państwie komunistycznym, a także po 1989 roku oraz po tej cezurze położenia samego państwa polskiego widać w przedstawieniu problemu. Autor jest tu konsekwentny, wychodząc z założenia, że patos ma przemówić do sumień nie tylko prostych czytelników, ale przede wszystkim czytelników instytucjonalnych. I aż prosi się, by tak się stało. A to, że autor nie wstydzi się emocji i operuje niekiedy bardzo mocnym słowem, to jest tylko dla czytelnika, niekoniecznie naukowego, tylko zaletą i inspiracją do dalszej lektury. Powinni ją też przeczytać koledzy Rajmunda Pollaka, których ta książka też dotyczy, a gdy ich już nie ma, bo śmierć ich zabrała, niech przeczytają ją ich bliscy. Także z tego powodu, że Rajmund Pollak odbrązawia niektóre postaci, innych zaś legendę mocno zaczernia. I nie są to bezpodstawne opinie, ale wywiedzione ze słów bezpośrednich świadków i ich relacji, ale też dokumentów.

Te relacje, dokumenty i inne źródła, wspaniałe fotografie bohaterów walki o godność robotników, niekiedy wręcz unikatowe, wyszperane z własnego archiwum, uzyskane od tych, którzy walczyli w Trzecim Szeregu „Solidarności” i w związkach zawodowych po przejęciu FSM przez Fiata egzemplifikują i uzasadniają tezy, sądy i interpretacje przeszłości FSM. Są one niekiedy wręcz bulwersujące i burzące dotychczasowe ustalenia historyków zajmujących się dziejami tej fabryki. Bez wątpienia z książką powinni się zapoznać historycy IPN-u, którym Pollak zarzuca brak profesjonalizmu, pominięcie, bądź niewykorzystanie wielu źródeł, które były i są dostępne. Pollak podejmuje z nimi śmiałą polemikę i nieraz przekracza w tej polemice granice sądów i interpretacji, w formułowaniu których profesjonalistom brak jest odwagi, a często przeszkadza autocenzura.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus - wykładowca akademicki, poseł na Sejm RP Ruch Kukiz'15, wybrany z okręgu nr 12 (Małopolska zachodnia). Mój fanpage na FB: https://www.facebook.com/brynkusjozef/

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @HOSTOJA Dokładnie ten sam wojujący ateista...

Tematy w dziale Kultura