Gorące tematy:

Józef Brynkus
Wasze sprawy są moimi!
7 obserwujących
303 notki
216k odsłon
114 odsłon

Kukiz’15 za degradacją wojskowych pachołków Moskwy w POLSKICH mundurach

Fot. IPN
Fot. IPN
Wykop Skomentuj1

W trakcie plenarnego posiedzenia Sejmu przedstawiłem stanowisko Klubu Kukiz’15 do projektu ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej – druk sejmowy nr 2319.

– Projekt ustawy jest głęboko słuszny: ideowo i tożsamościowo dla III RP oraz jej sił zbrojnych, ale jak większość podobnych działań podejmowanych obecnie – spóźniony o co najmniej ćwierć wieku.

Ponadto przy dużym ładunku ideologicznym oraz odwołaniu się autorów do ważnej kwestii przywracania norm moralnych w Wojsku Polskim, razi poważny brak precyzji w wielu sformułowaniach, mogący przyczyniać się do złej interpretacji lub manipulowania zapisami ustawy.

Plus ideowy projektu ustawy – symboliczna data skierowania go do Sejmu RP – 1 marca 2018 r. – w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Generalną wadą projektu jest przyjęcie, że tzw. LWP było Wojskiem Polskim. I wcale ta teza nie krzywdzi tych, którzy znaleźli się w nim ze względu na obowiązek służby wojskowej. Trzeba przede wszystkim oddzielić żołnierzy służby zasadniczej, podoficerów służby czynnej od tych, którzy rzeczywiście działali na rzecz utrwalania komunizmu w Polsce. Bo nawet jak żołnierze składali przysięgę, to wielu z nich traktowało Polskę jako ojczyznę historycznie, a nie ideologicznie.

Niby to jest domniemanie, ale jednak na podstawie wielu relacji zasadne.

– Zgodnie z wykładnią przyjętą w projekcie ustawy nie można mówić o sprzeniewierzeniu się „polskiej racji stanu” w przypadku np. oficerów Armii Czerwonej, skierowanych do LWP przez Stalina. Przecież oni – podobnie zresztą jak wierchuszka LWP nie reprezentowali w najmniejszym stopniu polskiej racji stanu. Choć niestety byli awansowani i dziś wielu z nich – żyjących lub też ich spadkobiercy całkowicie niezasadnie chełpi się polskimi stopniami oficerskimi lub podoficerskimi.

Takie niefortunne sformułowania po raz kolejny czynią III Rzeczpospolitą kontynuatorką PRL, z całym balastem zbrodni i zdrady Polski popełnionych przez przywódców Polski Ludowej – podkreślam Polski Ludowej.

Kolejną kwestią jest rodowód wojskowo-polityczny niektórych oficerów oraz podoficerów zawodowych LWP. Ustawa powinno określić, że pozbawia się polskich stopni wojskowych wszystkich oficerów WP, którzy zostali do LWP skierowani z Armii Czerwonej względnie aparatu sowieckiego w celu indoktrynacji oraz sowietyzacji tej formacji. Albo wręcz – wszystkich oficerów LWP – przynajmniej do 1956 r.

Uwagi szczegółowe

Preambuła

– Brak jest w niej odniesienia do agenturalności części wyższych wojskowych PRL, w tym do sowieckiego pochodzenia większości wyższej kadry w początkach LWP.

– stąd sformułowanie wobec nich: „kierowali armię przeciw własnemu narodowi” jest absurdalne. Może dotyczyć oficerów – Polaków, ale nie sowietów wszelkich narodowości, bo wywodzili się z innych narodów i innemu służyli narodowi względnie systemowi.

Art. 1

„W latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu” to zapis obejmujący zarówno Polaków – renegatów czy tylko koniunkturalistów, jak też wszystkich sołdatów importowanych do LWP z Armii Czerwonej.

Art. 3

Pkt 1) jest wyjątkowo nieprecyzyjny – „dokonywali drastycznych czynów” – Kto oraz według jakich kryteriów dokona oceny, które/jakie czyny były drastyczne, a które/jakie nie?

Art. 5

„Nie pozbawia się stopnia (…) jeżeli bez wiedzy przełożonych w trakcie pełnienia służby czynnie wspierali działania na rzecz niepodległości Państwa Polskiego.”

W świetle tego zapisu rodzą się podstawowe pytania czy wątpliwości:

Czy np. w przypadku sfingowanych procesów z okresu stalinowskiego o równie sfingowany „spisek w wojsku” – sprawa TUN (Tatar, Utnik, Nowicki oraz tzw. procesy odpryskowe) było to jakiekolwiek czynne wspieranie działań na rzecz niepodległości Państwa Polskiego? Gen. Tatar oraz pułkownicy Utnik i Nowicki nigdy nie uznali swojej winy czyli działalności agenturalnej w sprawie zgrabienia złota FON oraz części akt Oddziału VI Sztabu NW i przekazania ich komunistom. Tak skonstruowana ustawa usprawiedliwia ich służbę w LWP.

Z kolei np. gen. Józef Kuropieska z agenta informacji wojskowej i zdeklarowanego komunisty-stalinowca (którym był w rzeczywistości) stanie się bohaterem, tylko i wyłącznie ze względu na doznane od komunistów represje, a nie ze względu na rzeczywistą działalność.

Wniosek generalny I:

Ustawa nie powinna „konserwować” ciągłości III RP z PRL, ale wyraźnie tę ciągłość przerwać. Bo obecnie jako kolejny akt prawny III RP wpisuje się – a raczej wprowadzane nią regulacje – w fatalne dziedzictwo/kontynuację PRL!

Wniosek generalny II:

Ustawa powinna zostać doprecyzowana, a byłoby świetnie, gdyby była – zaostrzona – i w efekcie objęła znacznie większą grupę osób.

Wniosek III będący równocześnie pytaniem: czemu nie dekomunizujecie tych twardogłowych komuchów z PZPR, wasi to lepsi ?? – vide prokurator Piotrowicz.

Kukiz’15 opowiada się za przyjęciem takiej ustawy, ale prosi o jej dopracowanie w Komisji, by zyskała ona rzeczywistą większość sejmową, a nie tylko przymusową.

Fot. IPN

dr ha. Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP, Kukiz’15

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka